Reklama
Reklama

Komentarze

12
H
homo_sapiens Padawan

A "proszę uciskać parę minut" z ust pielęgniarki po wyjęciu igły usłyszał (w Warszawie zazwyczaj mówią)? A wykonał? Bo z tego co obserwuję, nie wszyscy to robią. Sam parę razy to zignorowałem i kończyło się krwiakiem... choć nie tak ogromnym.

E
epyon2706 Wieśniak

Trza było trzymać łapę zgiętą jak należy

P
pibi80 Padawan

Nie zawsze pomaga. Największy krwiak jaki miałem po oddaniu krwi wyglądał nawet gorzej niż ten ze zdjęcia, a trzymałem prawidłowo zgiętą. Po prostu złe wkłucie.

R
robert_1984 Wieśniak

Ciesz się ze nie podali Ci pavulonu i nie wzięli cię na skórkę

Z
Zarzewiak80 Wieśniak

Hehe Trzeba bylo kuźwa dac ręce czas, a nie odrazu po wejsciu do domu ph i ogień.

U
Ubot_80 Wieśniak

Z doświadczenia wiem, że żyła pękła. Zdarza się. Do miesiąca zniknie wszystko.

K
krrissek21 Wieśniak

Było robić to co personel kazał a nie teraz się żalić, Mam już sporo krwi oddane i w życiu takiego krwiaka. To jest efekt przesilenia ręki po donacji.

D
Drago33 Szyderca

Bo pielęgniarka potrafi tylko narzekać i wołać DEJ, DEJ, ale zastrzyku czy pobrać krwi już nie umie!!

M
MadMax78 Wieśniak

A gdzie ślad po wkłuciu? Na drugim ręku?

D
delik JP 100%

Skradzione z innej strony. Wiocha to kradzież kontentu palancie.

R
robroy1976 Wieśniak

Przez tak jebnięte teksty ludzie zniechęcają się do honorowego oddawania krwi oddaję krew od 20tu lat i nigdy czegoś takiego nie doświadczyłem.

D
d_j_siwy Wyjadacz

Chyba większość dawców choć raz w życiu tego doświadczyło. Też miałem -za krótko się gazik trzymało i to są skutki. Fotka na pamiątkę oczywiście jest i to w tradycyjnej formie na papierze ;) (jeszcze wtedy komórek nie było)

Reklama