102 lata temu kobiety tak nie mówiły. Po pierwsze szanowały siebie i kulturę, a po drugie każda kolejna wojna skutecznie wybijała im z głów feministyczne mity o zbędności samców. Ciepłe mieszkanka, nadmiar żywności i cywilizacyjne poczucie bezpieczeństwa doprowadziło do degeneracji społeczeństwa. Faceci zbabieli, kobiety zapomniały, że może być gorzej i że facet bywa potrzebny. Podobnie jest ze stosunkiem do rozmnażania się. Za to pozostało darcie gardeł, byle głośniej i bardziej ordynarnie. Lewactwo epatuje chamstwem, to taki nowoczesny bolszewizm.
Ty to jakiś patentowany nieuk jesteś. Przecież to właśnie Bolszewicy jako pierwsi na świecie, dali kobietom prawa wyborcze i dopuścili do polityki. Dzięki Leninowi, kobiety uzyzkały wreszcie jakieś prawa w krajach europejskich. Kapitał bał się rewolucji i tego, że kobiety zażądają praw takich samych, jakie mają kobiety w Związku Radzieckim... Przecież to jest normalna historia...
Oj racja, racja. Dali kobietom prawa wyborcze. DO tego ułatwili im ten wybór, bo była tylko jedna partia. Dali im też prawo do wakacji na Syberii, do pracy w kopalniach, do służby na froncie, do zakopywania dzieci, które umierały z głodu itp. Dzięki nim kobiety miały też całkowitą wolność wyboru politycznego i ideologicznego, pod warunkiem że był to wybór komunizmu. No może nie zawsze, bo jakby były zbyt mało gorliwe, to czekały je wakacje na Syberii. Zaiste, nie doceniałem zasług Bolszewików i Związku Radzieckiego dla kobiet. Rozumiem, że tęsknisz za tamtymi czasami?
102 lata temu kobiety tak nie mówiły. Po pierwsze szanowały siebie i kulturę, a po drugie każda kolejna wojna skutecznie wybijała im z głów feministyczne mity o zbędności samców. Ciepłe mieszkanka, nadmiar żywności i cywilizacyjne poczucie bezpieczeństwa doprowadziło do degeneracji społeczeństwa. Faceci zbabieli, kobiety zapomniały, że może być gorzej i że facet bywa potrzebny. Podobnie jest ze stosunkiem do rozmnażania się. Za to pozostało darcie gardeł, byle głośniej i bardziej ordynarnie. Lewactwo epatuje chamstwem, to taki nowoczesny bolszewizm.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ty to jakiś patentowany nieuk jesteś. Przecież to właśnie Bolszewicy jako pierwsi na świecie, dali kobietom prawa wyborcze i dopuścili do polityki. Dzięki Leninowi, kobiety uzyzkały wreszcie jakieś prawa w krajach europejskich. Kapitał bał się rewolucji i tego, że kobiety zażądają praw takich samych, jakie mają kobiety w Związku Radzieckim... Przecież to jest normalna historia...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oj racja, racja. Dali kobietom prawa wyborcze. DO tego ułatwili im ten wybór, bo była tylko jedna partia. Dali im też prawo do wakacji na Syberii, do pracy w kopalniach, do służby na froncie, do zakopywania dzieci, które umierały z głodu itp. Dzięki nim kobiety miały też całkowitą wolność wyboru politycznego i ideologicznego, pod warunkiem że był to wybór komunizmu. No może nie zawsze, bo jakby były zbyt mało gorliwe, to czekały je wakacje na Syberii. Zaiste, nie doceniałem zasług Bolszewików i Związku Radzieckiego dla kobiet. Rozumiem, że tęsknisz za tamtymi czasami?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane