Kanalia , która uważa, że jeśli facetowi (również księdzu) chce się zaru..ać to ma prawo gwałcić bez pytania. Jest żona - brać żonę, jest ministrant - brać gó****ka.
Juhas do bacy, baco muszę zejśc do wioski. (b) po co? Ruchać mi sie chce, odparł (j). (b) na to , wes sobie owieczkę. Sytuacja powtórzyła się parę razy. Pewnego ranka (b) idzie i widzi zadowolonego (j) wychodzącego z szałasu. (b) pyta, coś taki zadowolony? (j) posłuchałem Waszej rady. (b) ja mówiłem o owieczce, nie o baranku patrząc na zwierzę wybiegające z szałasu.
Niech ktoś zadzwoni do Tworek, trzeba jakoś pomóc chlopu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czym głupszy prawak to tym bardziej chce pouczać innych i zostaje księdzem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Panowie w kieckach najchętniej wypowiadają się w sprawach, o których nie mają/nie powinni mieć zielonego pojęcia, czyli o seksie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kanalia , która uważa, że jeśli facetowi (również księdzu) chce się zaru..ać to ma prawo gwałcić bez pytania. Jest żona - brać żonę, jest ministrant - brać gó****ka.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No i macie swojego "ojca duchownego". Zwykły grubas i erosoman.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Głupek???
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dureń. A jak ksiądz płonie, to ma prawo do ministranta, de**lu jeden?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Juhas do bacy, baco muszę zejśc do wioski. (b) po co? Ruchać mi sie chce, odparł (j). (b) na to , wes sobie owieczkę. Sytuacja powtórzyła się parę razy. Pewnego ranka (b) idzie i widzi zadowolonego (j) wychodzącego z szałasu. (b) pyta, coś taki zadowolony? (j) posłuchałem Waszej rady. (b) ja mówiłem o owieczce, nie o baranku patrząc na zwierzę wybiegające z szałasu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane