Świr wyjebał przez okno, bo wolał umrzeć niż 12 miesięcy udawać żołnierza. Też autorytet. Słabeuszy nikt nie lubi i nikt litować się też nie będzie. Raczej szkoda, że nie trafił na dobrego psychiatrę, bo i ta jego twórczość kwalifikowała się na rozprawę psychiatryczna o niedoskonałościach ludzkiego umysłu. Myślał, że jest wielki, bo rapuje... He he. Sztuka porównywalna do poezji klozetowej. Wbity w ambicje gó*****zy powalony przez pierwszy podmuch prawdziwego życia.
Napisałem komentarz o tym bohaterze, ale niestety cenzura. Napiszę trochę grzeczniej. Dobrze, że tacy "poeci" nie walczyli w powstaniu warszawskim, bo nie byłoby co świętować, a i okupanta wykończyłby śmiech. W warunkach pokoju bal się iść na 12 miesięcy do wojska. Wolał umrzeć. Jprd. Łatwiej rapowac i udawać gieroja niż stawić życiu czoło.
Szacun stary za odwagę z Twojej strony. Oceniłeś, podsumowałeś i jesteś wielki. Obawiam się tylko, że brak rozumu w miejscu gdzie większość ma mózg, zbyt mocno razi w twej elokwentnej wypowiedzi.
P.S. co w woju jest takiego genialnego? Że zebrałeś wpier..., czy to Ty gnoiłeś? Bo prawdziwego wojska nie widziałeś raczej.
Do mi 1979. W woju akurat nic fajnego nie było. Jednak mimo niefajnosci lepiej odsłużyć te kilkanaście miesięcy i żyć... tworzyć... rapowac... Pewnie lepiej skoczyć i skończyć swe młode życie, bo wiatr zawiał w oczy. Byłem w wojsku. 2 lata. Czy to było prawdziwe wojsko. Nie wiem. Pewnie bardziej prawdziwe niż w 2000 roku. Też szacunku dla Ciebie. Uświadomiłeś mi, że rozum znajduje się tam gdzie jest mózg i lepiej je... nać się z wysokości niż znosić pociski losu. Czas miekiszonow i słabeuszy.
Że zapytam, kto to jest?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
pewnie jakiś pis...dziak
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kto to jest ? Jak nie wiesz to się nie wypowiadaj albo sprawdź... dam Wam małą podpowiedz: MAGIK
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a kto to magik??
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ten co wyj@ał z 9 piętra , czacha mu zadymiła .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Paktofonika Forever.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ostatnia jego płyta to była chodnikowa
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a kto to jest
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pamiętamy o tobie,dla tego wstawię ci na wiocha.pl,dramat co za im****le
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie wygląda na magika... może to jakiś support?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Szacun!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zaburzenia emocjonalne Miał schizofrenie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gościu, który nie chciał iść do wojska i skoczył z okna. No niestety to był jego ostatni skok. Jprd bohater patologii.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Onet pamiętał. Co nie zmienia, że jest +i-
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A kto to?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To ten co został twarzą SKOK ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I believe i can fly,i believe jeeb
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Świr wyjebał przez okno, bo wolał umrzeć niż 12 miesięcy udawać żołnierza. Też autorytet. Słabeuszy nikt nie lubi i nikt litować się też nie będzie. Raczej szkoda, że nie trafił na dobrego psychiatrę, bo i ta jego twórczość kwalifikowała się na rozprawę psychiatryczna o niedoskonałościach ludzkiego umysłu. Myślał, że jest wielki, bo rapuje... He he. Sztuka porównywalna do poezji klozetowej. Wbity w ambicje gó*****zy powalony przez pierwszy podmuch prawdziwego życia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Napisałem komentarz o tym bohaterze, ale niestety cenzura. Napiszę trochę grzeczniej. Dobrze, że tacy "poeci" nie walczyli w powstaniu warszawskim, bo nie byłoby co świętować, a i okupanta wykończyłby śmiech. W warunkach pokoju bal się iść na 12 miesięcy do wojska. Wolał umrzeć. Jprd. Łatwiej rapowac i udawać gieroja niż stawić życiu czoło.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Szacun stary za odwagę z Twojej strony. Oceniłeś, podsumowałeś i jesteś wielki. Obawiam się tylko, że brak rozumu w miejscu gdzie większość ma mózg, zbyt mocno razi w twej elokwentnej wypowiedzi. P.S. co w woju jest takiego genialnego? Że zebrałeś wpier..., czy to Ty gnoiłeś? Bo prawdziwego wojska nie widziałeś raczej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Do mi 1979. W woju akurat nic fajnego nie było. Jednak mimo niefajnosci lepiej odsłużyć te kilkanaście miesięcy i żyć... tworzyć... rapowac... Pewnie lepiej skoczyć i skończyć swe młode życie, bo wiatr zawiał w oczy. Byłem w wojsku. 2 lata. Czy to było prawdziwe wojsko. Nie wiem. Pewnie bardziej prawdziwe niż w 2000 roku. Też szacunku dla Ciebie. Uświadomiłeś mi, że rozum znajduje się tam gdzie jest mózg i lepiej je... nać się z wysokości niż znosić pociski losu. Czas miekiszonow i słabeuszy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane