Reklama
Reklama

Komentarze

12
S
StaHoo_1001 Szyderca

Sadysta? Co drugi nauczyciel w latach 80-ch, wczesnych 90-ch, robił to samo, miałem nauczyciela ZPT co uwielbiał wręcz wymierzać karę ręcznie, przez ciągnięcie za tzw. 'pejsy' 11-o latków, inny zaś miał swój własny pokój zwierzeń, gdzie płacz ucznia nie wychodził poza ściany... Napier***ał dzieciaki po du**e gumową pałą, coś na styl MO, na szczęście to rocznik wyżej miał go jako wychowawcę. Realia komuny i szczerze powiedziawszy każdy troszkę popłakał, ale nikt nie myślał nakładać śmietnik na głowę nauczycielowi, czy też wydziwiać na lekcjach...

Zdjęcie profilowe
kornas1988 Wyjadacz

I to właśnie jest dobry przykład sadyzmu . U mnie w podstawówce ksiądz mnie raz uderzył za to ze nie wierze w Boga i nie mam chrztu i szybko sie uspokoił jak mój ojciec mu dobitnie wyjaśnił żeby się odemnie odczepil bo i tak nie chodzę na jego lekcje

H
homo_sapiens Padawan

StaHoo - To prawda, że to kiedyś było normą i to prawda, że dzieci i młodzież była na lekcjach znacznie bardziej zdyscyplinowana. Ale po pierwsze - to nie kwestia samego bicia, tylko prawnych możliwości dyscyplinujących u nauczycieli i szkoły. Można wprowadzić bardzo dotkliwe kary niefizyczne wzorem innych krajów, np. prace społeczne, zostawanie po lekcjach w szkole itp. z wydaleniem ze szkoły włącznie (i przeniesieniem do MOSu). Po drugie dzisiaj bicie uczniów to ŚWIADOME łamanie obowiązującego w Polsce prawa.

P
pniewka Szyderca

To wszystko to wina rodziców .Jakby ruszył mojego syna to bym skur...la zatłukł

K
kocurxtr Snajper

amen ! pozdrawiam :)

A
adamus245 Wieśniak

Pieprzony czarnuch..

B
BB55 Bóg Wiochy

Takiemu sku. zrobić marmoladę z ryja to za mało.

[Usunięty użytkownik]

to była norma w latach 90

P
pibi80 Padawan

We wczesnych latach osiemdziesiątych, podczas przygotowań do farsy pt. "Pierwsza Komunia Święta" proboszcz w jednej z gdańskich parafii uderzył chłopaka w brzuch tak, że ten się skulił i upadł. Nikt się nie postawił. Rodzice chłopaka próbowali coś załatwić, ale za wiele z tego nie wyszło, bo proboszcz siedział na parafii aż do przeniesienia na wieś wiele lat później. Ciekawe co przeskrobał, swoją drogą.

B
bodziom001 Wieśniak

pogońmy to qrwa wreszcie

R
rewl Wieśniak

Po pierwsze to nie jestem tak głupi żeby wysłać swoje dziecko na religię. Po drugie za najmniejsze naruszenie nietykalności cielesnej mojego dziecka tak bardzo naruszył bym uzębienie tego g**ja w sutannie, że zęby by grabił grabkami.

Reklama