"„Może dojść do katastrofy”. Finanse Kościoła po pandemii wyglądają nieciekawie. Trwające wiele tygodni ograniczenia w chodzeniu do kościoła i brak ofiar na tacę sprawiło, że wielu księży musiało mocno zacisnąć pasa albo domagać się pomocy finansowej. Przed poranną mszą na plebanię przyszła starsza pani. W ręku trzymała grubą kopertę. – To są oszczędności mojego życia. Czterdzieści tysięcy. Mnie nie będą potrzebne. Księdzu na budowę kościoła na pewno się przydadzą – powiedziała. Sięgnąłem po kopertę i gdy próbowałem zajrzeć do środka… To się obudziłem – opow
- opowiadał w ostatnią niedzielę parafianom proboszcz jednej z nowych parafii w Warszawie. Choć to żart, dobrze obrazuje rzeczywistość, w jakiej znalazło się wiele parafii w Polsce" - newsweek.pl
To i tak dobrze, że nie wychodzą na ulicę w poszukiwaniu dzieci do zabawy, bo rodzice przestali im podsyłać towar na religię.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"„Może dojść do katastrofy”. Finanse Kościoła po pandemii wyglądają nieciekawie. Trwające wiele tygodni ograniczenia w chodzeniu do kościoła i brak ofiar na tacę sprawiło, że wielu księży musiało mocno zacisnąć pasa albo domagać się pomocy finansowej. Przed poranną mszą na plebanię przyszła starsza pani. W ręku trzymała grubą kopertę. – To są oszczędności mojego życia. Czterdzieści tysięcy. Mnie nie będą potrzebne. Księdzu na budowę kościoła na pewno się przydadzą – powiedziała. Sięgnąłem po kopertę i gdy próbowałem zajrzeć do środka… To się obudziłem – opow
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
- opowiadał w ostatnią niedzielę parafianom proboszcz jednej z nowych parafii w Warszawie. Choć to żart, dobrze obrazuje rzeczywistość, w jakiej znalazło się wiele parafii w Polsce" - newsweek.pl
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane