"7 lipca 2017 roku weszła w życie ustawa dopuszczająca stosowanie medycznej marihuany. Ustawa ta zmieniała przepisy dotyczące przeciwdziałania narkomanii oraz refundacji leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia oraz wyrobów medycznych. Ustawa z 7 lipca 2017 roku daje lekarzom prawo do przepisywania pacjentom recept na medyczną marihuanę. Jest ona określana jako „surowiec farmaceutyczny”, który można wykorzystywać w celach medycznych. W tym dokumencie znajdziemy zasady, na jakich lekarz może przepisać pacjentowi medyczną marihuanę na leczenie trwające maksymalnie 90 dni.
Ha. Ha. Ha. Zapomnij. Nie chcesz wiedzieć ile jest problemów, żeby to wypisać komuś. A i potem kontrol często wpada, czy się jakieś wałko nie kręcą. Łatwiej w tym kraju dostać auto od bezdomnego, albo działkę z domem za 5 baniek od brata leśnika, niż zielsko na receptę.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
@Menelzlasu Właśnie, o ile lekarz jest na tyle "głupi" żeby zrezygnować z profitów od przedstawicieli "właściwych" substancji leczniczych.
Taaa. Profity. Oj mój drogi.... uwierz mi, że dla szeregowego lekarza nie ma czegoś takiego. Chyba że mówimy o małej mieścinie, gdzie lekarzy jest trzech i dominuje pogląd rodem z PRL, że trzeba coś dać. Albo o profesorach. Normalny lekarz jest jak postać z dowcipu o łotewskim chłopie.
Ale z jednym masz rację. Substancje w zielsku są pochodzenia naturalnego. Ergo ==》nie da się tego opantetować. Nie ma patentu ==》nie ma kokosów. Więc po co zawracać 4 litery??. Zwłaszcza, że SSRI albo benzodiazepinki dają ładny stabilny zysk.
Bonder,Bodnar,Obajtek...... co to za nazwiska ???? skąd się wzięły ?? I te anglojęzyczne nazwy firm instytucji przedsiębiorstw !!??? Czy to jeszcze Polska tatko ??????
Swoją drogą to jest śmieszne. Najpierw tworzymy świat, który oddziałuje na nas tak, że trzeba coś brać, żeby to ogarnąć. A potem szukamy coraz silniejszych skur*ysyństw, żeby nam nie od*ebało. Nie. Nie zakładamy, że można cokolwiek zmienić, że coś jest nie tak. Źle Ci??. Nażryj się leków, będzie lepiej. Albo dragów. Świetlana przyszłość nas czeka. Nie ma co.
"7 lipca 2017 roku weszła w życie ustawa dopuszczająca stosowanie medycznej marihuany. Ustawa ta zmieniała przepisy dotyczące przeciwdziałania narkomanii oraz refundacji leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia oraz wyrobów medycznych. Ustawa z 7 lipca 2017 roku daje lekarzom prawo do przepisywania pacjentom recept na medyczną marihuanę. Jest ona określana jako „surowiec farmaceutyczny”, który można wykorzystywać w celach medycznych. W tym dokumencie znajdziemy zasady, na jakich lekarz może przepisać pacjentowi medyczną marihuanę na leczenie trwające maksymalnie 90 dni.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ha. Ha. Ha. Zapomnij. Nie chcesz wiedzieć ile jest problemów, żeby to wypisać komuś. A i potem kontrol często wpada, czy się jakieś wałko nie kręcą. Łatwiej w tym kraju dostać auto od bezdomnego, albo działkę z domem za 5 baniek od brata leśnika, niż zielsko na receptę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@Menelzlasu Właśnie, o ile lekarz jest na tyle "głupi" żeby zrezygnować z profitów od przedstawicieli "właściwych" substancji leczniczych.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Taaa. Profity. Oj mój drogi.... uwierz mi, że dla szeregowego lekarza nie ma czegoś takiego. Chyba że mówimy o małej mieścinie, gdzie lekarzy jest trzech i dominuje pogląd rodem z PRL, że trzeba coś dać. Albo o profesorach. Normalny lekarz jest jak postać z dowcipu o łotewskim chłopie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale z jednym masz rację. Substancje w zielsku są pochodzenia naturalnego. Ergo ==》nie da się tego opantetować. Nie ma patentu ==》nie ma kokosów. Więc po co zawracać 4 litery??. Zwłaszcza, że SSRI albo benzodiazepinki dają ładny stabilny zysk.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Narkomani nie sa mile widziani wsrod lekarzy... dlatego im trudno i ma byc TRUDNO!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Imho nie ma różnicy czy ktoś jest ućpany czy nafurany psychotropami. Tak samo niebezpieczny.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bonder,Bodnar,Obajtek...... co to za nazwiska ???? skąd się wzięły ?? I te anglojęzyczne nazwy firm instytucji przedsiębiorstw !!??? Czy to jeszcze Polska tatko ??????
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Swoją drogą to jest śmieszne. Najpierw tworzymy świat, który oddziałuje na nas tak, że trzeba coś brać, żeby to ogarnąć. A potem szukamy coraz silniejszych skur*ysyństw, żeby nam nie od*ebało. Nie. Nie zakładamy, że można cokolwiek zmienić, że coś jest nie tak. Źle Ci??. Nażryj się leków, będzie lepiej. Albo dragów. Świetlana przyszłość nas czeka. Nie ma co.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Biedni Polacy juz alkohol im nie wystarcza, chca narkotykow... rozumiem, jak zyc w tym domu wariatow PiSu i sekty kosciola?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane