Dziadek ze wsi, który mówi "zabierz dla starej drożdże" to mógł mieć trochę inne wspomnienia z wojny niż walka w AK. Na przykład mógł być wystawiony na kontakt z obecnymi bohaterami, czyli tzw. "żołnierzami wyklętymi".
Tak, mordował pejsate komunistyczne k@rwy, a czego nie skończył, MY skończymy, a na koniec przyjedzie kopara, a za nią śm***iara i wszyscy komuniści i ich TW z Magdalenki zostaną przeniesieni tam, gdzie ich miejsce, czyli na wysypisko.
chciałem cię obrazić i nazwać od najgorszych lecz nie mogę poniżyć się tak nisko a jakakolwiek obraza z mojej strony była by dla ciebie kr***nie pochlebstwem
za mało masz swoich zmartwień? Za mało masz w rodzinie ludzi przewlekle chorych, źe mnie obrażasz? Chcesz się pobawić? Zapytaj mnie kto umrze w twojej rodzinie?!!!! Odpowiem Ci!!! Twoja najukochańsza osoba!!!
A mi się ta wstawka podoba, miałam rodzinkę w Krakowskim i te ziemniali z parownika, cud miód i malina( wyjadałam świnką) a chleb z własną śmietaną haaa, nic tego nie przebije, po co te głupawe komentarze mieszczuchy he? tak mi żal już tego nie ma smaki dzieciństwa.
Dziadek ze wsi: brał udział w pogromach, obciął wnukowi nogę kosiarką po pijaku, wiecznie naje***y, dlatego do żarcia tylko ziemniaki kradzione św***om. Dziadek z miasta: walczył w AK, zobacz wnusiu, na tej uczelni byłem wykładowcą, choć pójdziemy do muzeum, zobaczysz coś ciekawego i się czegoś nauczysz. Można i tak, ale po co?
A mój Dziadek robił broń dla powstańców warszawskich w zakładzie rusznikarskim na Pradze, był w AK, po wojnie siedział w SBckim pierdlu 5 lat i nikogo nie wydał. Był z miasta.
Dawno durniejszej wstawki nie było.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to nie jest moje ostatnie słowo
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nic dziwnego, teraz Konfederacja wstawia, swoje glupoty.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dziadek ze wsi, który mówi "zabierz dla starej drożdże" to mógł mieć trochę inne wspomnienia z wojny niż walka w AK. Na przykład mógł być wystawiony na kontakt z obecnymi bohaterami, czyli tzw. "żołnierzami wyklętymi".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak, mordował pejsate komunistyczne k@rwy, a czego nie skończył, MY skończymy, a na koniec przyjedzie kopara, a za nią śm***iara i wszyscy komuniści i ich TW z Magdalenki zostaną przeniesieni tam, gdzie ich miejsce, czyli na wysypisko.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
chciałem cię obrazić i nazwać od najgorszych lecz nie mogę poniżyć się tak nisko a jakakolwiek obraza z mojej strony była by dla ciebie kr***nie pochlebstwem
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
za mało masz swoich zmartwień? Za mało masz w rodzinie ludzi przewlekle chorych, źe mnie obrażasz? Chcesz się pobawić? Zapytaj mnie kto umrze w twojej rodzinie?!!!! Odpowiem Ci!!! Twoja najukochańsza osoba!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ty ku**o je***a będziesz płakał na pogrzebach!!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ty ku**o
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A mi się ta wstawka podoba, miałam rodzinkę w Krakowskim i te ziemniali z parownika, cud miód i malina( wyjadałam świnką) a chleb z własną śmietaną haaa, nic tego nie przebije, po co te głupawe komentarze mieszczuchy he? tak mi żal już tego nie ma smaki dzieciństwa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dziadek ze wsi: brał udział w pogromach, obciął wnukowi nogę kosiarką po pijaku, wiecznie naje***y, dlatego do żarcia tylko ziemniaki kradzione św***om. Dziadek z miasta: walczył w AK, zobacz wnusiu, na tej uczelni byłem wykładowcą, choć pójdziemy do muzeum, zobaczysz coś ciekawego i się czegoś nauczysz. Można i tak, ale po co?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jakie to prawdziwe
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"zabierz dla Starej drożdże" i już wiemy, gdzie dziadek mieszka.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To już niestety nie aktualne ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pieprzenie, u mnie jeden dziadek był z miasta, drugi ze wsi i obaj byli spoko.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A mój dziadek był z miasta i też walczył w AK, to źle?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A mój Dziadek robił broń dla powstańców warszawskich w zakładzie rusznikarskim na Pradze, był w AK, po wojnie siedział w SBckim pierdlu 5 lat i nikogo nie wydał. Był z miasta.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane