Spoko - buciki mu załóż, ciekawe jak te różne mieszańce, ze zwierzęta ganiającego po lesie, kuźwa szyszkach, chwastach i innych wynalazkach, stało się takim mięczakiem, co to po kupie, najlepiej żeby mu d**eczkę jeszcze wycierali...
To jest wina tylko wyłącznie właścicieli że z psa zrobili coś, co bez cotygodniowej wizyty u weterynarza padnie po jednym dniu. Dlatego ten problem dotyczy tylko kanapowców.
Spoko - buciki mu załóż, ciekawe jak te różne mieszańce, ze zwierzęta ganiającego po lesie, kuźwa szyszkach, chwastach i innych wynalazkach, stało się takim mięczakiem, co to po kupie, najlepiej żeby mu d**eczkę jeszcze wycierali...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To jest wina tylko wyłącznie właścicieli że z psa zrobili coś, co bez cotygodniowej wizyty u weterynarza padnie po jednym dniu. Dlatego ten problem dotyczy tylko kanapowców.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane