Reklama
Reklama

Komentarze

4
F
franek1999 Wyjadacz

To tylko w ciemnej, zacofanej, katolickiej Polsce.

[Usunięty użytkownik]

Oczywiście, że nie poniesie za to żadnej odpowiedzialności bo to nie jego wina. Przypominam, że to opozycja dosłownie stawała na głowie aby nie dopuścić do tych wyborów bo ich kandydat miał 2% poparcia. Do tego stopnia, że nawet samorządy łamały prawo i odmawiały posłuszeństwa rządowi. W zasadzie to samorządowcy powinni zostać ukarani za zdradę stanu. Proszę Państwa. Rząd rządzi. Rząd. Nie opozycja. Nie samorządowcy. Skoro się nie słuchają to do więzienia. Rządzi rząd wybrany w demokratycznych wyborach. Ostatecznie i tak wygrał jedyny słuszny kandydat więc opozycja jak zawsze nie osiągnęła nic

K
Kermitass Wyjadacz

W całej sprawie chodzi o to, że drukowanie kart i wybory korespondencyjne, były niezgodne z konstytucją. Co więcej, pakiety wyborcze nie dotarły do większości Polaków mieszkających zagranicą. Sprzeciw opozycji to pikuś. Morawiecki z Sasinem dokonali samowolki, a Poczta Polska poniosła bardzo wysokie wydatki. Tyle że w tym posranym kraju wszystko rozejdzie się po kościach, a podatnicy zapłacą za pisowski burdel. Więc przestań wypisywać bzdury, skoro nie masz pojęcia o sednie sprawy.

A
art-b Łowca

No to skoro opozycja od razu mówiła, że jest przeciwna takim wyborom to dlaczego i tak drukowali karty wyborcze? Poza tym nawet opozycja nie miałaby nic do gadania, bo PiS w Sejmie ma większość. Gdyby nie Gowin i jego odłam pisowski nie byliby przeciwni takie wybory odbyły by się i wtedy PiS miałby 80 procent poparcia, bo na bank sfałszowaliby wybory

Reklama