Reklama
Reklama

Komentarze

6
B
BigB Wieśniak

Kto nie przeżył nocnej s**czki w zimie przy -15 stopniach z kiblem na zewnątrz.

M
Maniuniu11 Snajper

A za stodołą na kucaka

K
Kauczuku Wieśniak

A było było było... Ale 'papierzak' czy za stodołą szpadel na swoje miejsce na stałe?

G
Gruber Snajper

Latem d**a i jaja pogryzione przez komary

B
belmondo125 Wieśniak

Też miałem zima podczas kąpieli s....e przycislo to się gonilo wspomnienia

Z
zwierzak250477 Szyderca

Najgorzej było latem. Opary gó**a, pot, łzy, milion much. Najfajniej jak czasem jakiś zabłąkany szerszeń wleciał przez okienko w drzwiach. Wtedy najgorsze zatwardzenie przechodziło natychmiast w eksplodującą s**czkę. No i te zimowe nocne niestrawności po Wigilii przy -15 stopniach gdy jaja zamarzały. Ehhh, łza się w oku kręci gdy tak wspominam.

Reklama