To proste. Tak działają wszystkie rządowe programy budownictwa mieszkaniowego. Do tego szaleńcza polityka monetarna. Skoro rzad daje pieniądze, gwarantuje kredyty, obniża ich oprocentowanie, a do tego grabi oszczędności inflacją, to ludzie zadłużają się (oj będą tragedie) lub wydają oszczędności, by je uratować. To tworzy sztuczny popyt nakręcający ceny. Później zapewne okaże się, że ci ludzie też wtopili, bo ceny spadną np. 50-70% i stracą oszczędności życia.
TAK DZIAŁA SOCJALIZM.
Bardzo proste. Te pisowe de**le doprowadziły do sytuacji w której jedynym sposobem pomnażania kapitału są inwestycje w nieruchomości. Oprocentowanie na lokatach jest ujemne z powodu inflacji, a giełda leży już od dawna. Brak podatku katastralnego powoduje, że inwestują też fundusze zagraniczne. W efekcie budowlanka jest rozkręcona do maksimum, podatki spływają, co jest dla rządu wartością dodaną, a za to nie muszą jak normalne rządy inwestować w infrastrukturę a zaoszczędzoną kasę pakują w swoje premie i 500+. W efekcie mamy rekordową inflację+, rekordowy wzrost zadłużenia, niewielki realny wz
Ciąg dalszy :) : wzrost zadłużenia, niewielki realny wzrost pkb (bo inflacja) i gigantyczny spadek oszczędności obywateli tego skazanego na klęskę kraju. Gdyby nie powiązania handlowe z unią to by już pieprznęło, ale zawali się pewnie szybciej niż myślę.
Założenia kościoła katolickiego są proste. Gdy naród jest biedny, nie stać go na edukację i rozwój. Następuje dalsza pauperyzacja ludzi i uzależnienie od instytucji państwowych. Które to są całkowicie uzależnione od kościoła katolickiego. Czyli, biednym narodem łatwiej kierować. Co widać po niektórych na tej wiosce.
Bo coraz więcej osób ma po kilka nieruchomości. A szczególnie ci z PISu bo skupują za 5% wartości.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To proste. Tak działają wszystkie rządowe programy budownictwa mieszkaniowego. Do tego szaleńcza polityka monetarna. Skoro rzad daje pieniądze, gwarantuje kredyty, obniża ich oprocentowanie, a do tego grabi oszczędności inflacją, to ludzie zadłużają się (oj będą tragedie) lub wydają oszczędności, by je uratować. To tworzy sztuczny popyt nakręcający ceny. Później zapewne okaże się, że ci ludzie też wtopili, bo ceny spadną np. 50-70% i stracą oszczędności życia. TAK DZIAŁA SOCJALIZM.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Socjalizm konfesyjny - dokładniej ...nie przez filozofów stworzony a przez zwykłych absolwentów seminariów duchownych
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
bibi - Ty przeciwko swojej matce PiS? Ty przeciwko kościołowi?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bardzo proste. Te pisowe de**le doprowadziły do sytuacji w której jedynym sposobem pomnażania kapitału są inwestycje w nieruchomości. Oprocentowanie na lokatach jest ujemne z powodu inflacji, a giełda leży już od dawna. Brak podatku katastralnego powoduje, że inwestują też fundusze zagraniczne. W efekcie budowlanka jest rozkręcona do maksimum, podatki spływają, co jest dla rządu wartością dodaną, a za to nie muszą jak normalne rządy inwestować w infrastrukturę a zaoszczędzoną kasę pakują w swoje premie i 500+. W efekcie mamy rekordową inflację+, rekordowy wzrost zadłużenia, niewielki realny wz
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ciąg dalszy :) : wzrost zadłużenia, niewielki realny wzrost pkb (bo inflacja) i gigantyczny spadek oszczędności obywateli tego skazanego na klęskę kraju. Gdyby nie powiązania handlowe z unią to by już pieprznęło, ale zawali się pewnie szybciej niż myślę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Założenia kościoła katolickiego są proste. Gdy naród jest biedny, nie stać go na edukację i rozwój. Następuje dalsza pauperyzacja ludzi i uzależnienie od instytucji państwowych. Które to są całkowicie uzależnione od kościoła katolickiego. Czyli, biednym narodem łatwiej kierować. Co widać po niektórych na tej wiosce.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Spytaj się Obajka czemu tak jest
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Imigranci ze wschodu?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane