Naprawdę? A co z miliardami ludzi w całej historii ludzkości, którzy nawet nie mieli szansy poznać tej bajeczki, albo w ich obszarze geograficznym obowiązywała zupełnie inna bajeczka? Już sama nieuniknioność "przekonania się" jest wielce dyskusyjna, bo jeśli po śmierci czeka jedynie niebyt, to trudno tu mówić o zdolności do przekonania się o czymkolwiek.
Niebawem się przekonasz o"bajeczce" o Jezusie. Czas dobiega końca. Radzę się nawrócić
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Naprawdę? A co z miliardami ludzi w całej historii ludzkości, którzy nawet nie mieli szansy poznać tej bajeczki, albo w ich obszarze geograficznym obowiązywała zupełnie inna bajeczka? Już sama nieuniknioność "przekonania się" jest wielce dyskusyjna, bo jeśli po śmierci czeka jedynie niebyt, to trudno tu mówić o zdolności do przekonania się o czymkolwiek.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo co? Bo pojawi się inkwizycja??? :D :D :D :D :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja zaś radzę się pouczyć. Pouczyć historii, w której jest pełno opętanych wiarą de**li głoszących koniec świata.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przecież to był Papież ateista . to się nazywa ściemniać w pracy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane