‘’Kontakt z własnymi wymiocinami… To tylko chwilowa przykrość’’, przekonywał adwokat jednej z zakonnic.
Zgłoś post
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
Zgłoszenie zostało wysłane
A to wszystko w imię miłości chrystusowej i zawierzenia maryjnego.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ach, to chrześcijańskie miłowanie bliźniego. I troska o nienarodzone "dzieci"... Wzruszenie głos odbiera.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane