Od tego jest Sanepid, żeby nie pozwalać amatorom truć ludzi salmonellą. Ksiądz niech się lepiej zajmie zbieraniem datków od wiernych, a nie działalnością gospodarczą! Jak nie ma datków, to problemu należy szukać gdzie indziej, niż w Sanepidzie robiącym swoją robotę.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
nie nerwuj sie.. nie chodzi ze ktos tam cos tam.. ale jak ktos wymyslil tytul do opisania sytuacji.. i sie usmiechnij bo to jest smieszne..
czyli w sumie lody moze robic dalej.. ale ma nie dotykac jaj?..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Od tego jest Sanepid, żeby nie pozwalać amatorom truć ludzi salmonellą. Ksiądz niech się lepiej zajmie zbieraniem datków od wiernych, a nie działalnością gospodarczą! Jak nie ma datków, to problemu należy szukać gdzie indziej, niż w Sanepidzie robiącym swoją robotę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie nerwuj sie.. nie chodzi ze ktos tam cos tam.. ale jak ktos wymyslil tytul do opisania sytuacji.. i sie usmiechnij bo to jest smieszne..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No i dobrze. Bo jak ktoś się rozchoruje to kto zapłaci za jego leczenia ja czy ksiądz? Ksiądz składek na NFZ nie płaci.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
vacarius.. przeczytaj wstawke jeszcze raz na glos.. ksiadz robil loda.. itd..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Trzepał lody z brudnych jaj
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane