Jeśli co miesięczna koperta na stole biskupa jest gruba i wypchana, to ksiądz może robić z dziećmi wszystko co mu wyobraźnia podpowie. W razie problemów biskup dzwoni do kogoś z góry w pis-ie. I po problemie. Gorzej mają ci którzy lubią pobrykać z dziećmi a parafia jest uboga. Ci zawyżają statystyki i siedzą w pierdlu
No dokładnie. Tyle się słyszy o pe****lach w sutannach, ale dzieciaki na religie, do kościoła posyłają. Nie mówiąc już o jakiś koloniach z księżmi itp.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
bo oni się boją. co ludzie powiedzą? jak zareaguje rodzina? sa bardzo związani społecznie, i to umocowanie jest ważna częścia ich życia, zapewnia im komfort psychiczny. nie mogą. są w sytuacji gracza przymusowego, który tyle ma w puli, że nie może wstać od stolika. potem wszyscy cierpią, a na tym następny juz knuje, jak się wzbogacić. bo wie, że NIE MOGĄ odejść. czasami te rachuby zawodza, jak kontrola społeczna słabnie: aby między ludzi, żyć na swoim, to w powazaniu miewają :)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
ile już prawd gołym okiem odrzucili dla wiary? jak wiele oddali? teraz mają się przyznać, że byli i są durniami? być może, gdyby się który postawił, toby się okazało, że nie on jeden taki wyrodek, ale tu znów trzeba odwagi i samodzielności. ekonomicznej przede wszystkim. często tez zwyczajnie nie wiedzą, że tak można: blokada informacyjna działa bez pudła, ów straszny ateusz to gdzies daleki a straszny, nie wiadomo jaki zwyrol, a tu proszę, obok pracuje, od lat, nic szczególnego. siarką z gęby nie zionie... wiara robi też wszystko, by odwagę i samodzielność podkopać, bieda jej sprzyja tylko.
Przez strach przed "ogniem piekielnym" i innymi bzdurami opowiadanymi przez bandę cwanych tetryków, ubierających do roboty długie kiecki z falbankami, a czasami też frymuśne czapeczki z pomponikami, każących sobie z detalami opowiadać do ucha o technicznych szczegółach własnej masturbacji.
Jeśli ktoś sam chodzi i daje się księdzu ogłupić, to potem dzieci cierpią.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
Nie, puekla sie nie boja, chyba ze na pokaz. Boja sie wytykania palcami. Dla nich najsoilniejszym argumentem jest "wszyscy tak robio", wiec ani sami sie nie wylamia, ani innych wylomow zniesc nie moga. Takie kraby w wiadrze: same sie pilnuja zeby ktory nie uciekl.
z państwowej kasy idą miliony na kolesia który uważa to po prostu za pokusy więc nie ma się co dziwić że sekta ordo iuris broni jakiegoś pe****la
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To juz "normalne" w Polsce PiSu i sekty kosciola, codziennie wiadomosci o pe****lii w sekcie kosciola, dowod degeneracji tej sekty!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jeśli co miesięczna koperta na stole biskupa jest gruba i wypchana, to ksiądz może robić z dziećmi wszystko co mu wyobraźnia podpowie. W razie problemów biskup dzwoni do kogoś z góry w pis-ie. I po problemie. Gorzej mają ci którzy lubią pobrykać z dziećmi a parafia jest uboga. Ci zawyżają statystyki i siedzą w pierdlu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To po co posyłacie dzieci do kościoła i na religie. Sami pchacie swoje dzieci w ich łapska
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nic nie usprawiedliwi ich zachowania, ale coś w tym jest Jola. Wysyłają na jakieś oazy, wycieczki itp. A później płacz.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No dokładnie. Tyle się słyszy o pe****lach w sutannach, ale dzieciaki na religie, do kościoła posyłają. Nie mówiąc już o jakiś koloniach z księżmi itp.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
bo oni się boją. co ludzie powiedzą? jak zareaguje rodzina? sa bardzo związani społecznie, i to umocowanie jest ważna częścia ich życia, zapewnia im komfort psychiczny. nie mogą. są w sytuacji gracza przymusowego, który tyle ma w puli, że nie może wstać od stolika. potem wszyscy cierpią, a na tym następny juz knuje, jak się wzbogacić. bo wie, że NIE MOGĄ odejść. czasami te rachuby zawodza, jak kontrola społeczna słabnie: aby między ludzi, żyć na swoim, to w powazaniu miewają :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ile już prawd gołym okiem odrzucili dla wiary? jak wiele oddali? teraz mają się przyznać, że byli i są durniami? być może, gdyby się który postawił, toby się okazało, że nie on jeden taki wyrodek, ale tu znów trzeba odwagi i samodzielności. ekonomicznej przede wszystkim. często tez zwyczajnie nie wiedzą, że tak można: blokada informacyjna działa bez pudła, ów straszny ateusz to gdzies daleki a straszny, nie wiadomo jaki zwyrol, a tu proszę, obok pracuje, od lat, nic szczególnego. siarką z gęby nie zionie... wiara robi też wszystko, by odwagę i samodzielność podkopać, bieda jej sprzyja tylko.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przez strach przed "ogniem piekielnym" i innymi bzdurami opowiadanymi przez bandę cwanych tetryków, ubierających do roboty długie kiecki z falbankami, a czasami też frymuśne czapeczki z pomponikami, każących sobie z detalami opowiadać do ucha o technicznych szczegółach własnej masturbacji.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jeśli ktoś sam chodzi i daje się księdzu ogłupić, to potem dzieci cierpią.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie, puekla sie nie boja, chyba ze na pokaz. Boja sie wytykania palcami. Dla nich najsoilniejszym argumentem jest "wszyscy tak robio", wiec ani sami sie nie wylamia, ani innych wylomow zniesc nie moga. Takie kraby w wiadrze: same sie pilnuja zeby ktory nie uciekl.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane