Mam nadzieję, że pan Ziemkiewicz nie jest z wykształcenia historykiem, bo wykazał brak znajomości elementarnych podstaw historii.
Primo: Forschungsamt des Reichsluftfahrtministeriums podległy Hermanowi Goeringowi przepodsluchiwał rozmowy telefoniczne i przechwytywał łączność radiową wszędzie gdzie się dało.
Secundo: wtedy nie było jeszcze telefonów komórkowych.
Tyle w temacie.
Mam nadzieję, że pan Ziemkiewicz nie jest z wykształcenia historykiem, bo wykazał brak znajomości elementarnych podstaw historii. Primo: Forschungsamt des Reichsluftfahrtministeriums podległy Hermanowi Goeringowi przepodsluchiwał rozmowy telefoniczne i przechwytywał łączność radiową wszędzie gdzie się dało. Secundo: wtedy nie było jeszcze telefonów komórkowych. Tyle w temacie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No i ziemkiewiczowinzapomnialo się o PEGASUSie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A smutna historia kobyly z karty telefonu, ponoc?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane