To jednak zupełnie inna sytuacja niż w słynnym przypadku dziennikarzy: 1 - noc, 2 - miejsce praktycznie przy granicy, 3 - nie był to dziennikarz chroniony (teoretycznie) przez prawo prasowe itd. Skąd niby służby mają wiedzieć, że to osoba niosącąca pomoc humanitarną a nie np. przemytnik ludzi w sytuacji, gdy ten człowiek odmawia poddania się "czynnościom"? Inną sprawą jest kompletny brak profesjonalizmu żołnierzy WOT, którzy nie są przeszkoleni do zatrzymywania ludzi jak policja czy SG i niekompetencję maskują wulgarnym językiem i agresją. Nie dali rady pasom bezpieczeństwa - brawo!
opcja plusa na tej wstawce nie dziala.. ktos cos??
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To jednak zupełnie inna sytuacja niż w słynnym przypadku dziennikarzy: 1 - noc, 2 - miejsce praktycznie przy granicy, 3 - nie był to dziennikarz chroniony (teoretycznie) przez prawo prasowe itd. Skąd niby służby mają wiedzieć, że to osoba niosącąca pomoc humanitarną a nie np. przemytnik ludzi w sytuacji, gdy ten człowiek odmawia poddania się "czynnościom"? Inną sprawą jest kompletny brak profesjonalizmu żołnierzy WOT, którzy nie są przeszkoleni do zatrzymywania ludzi jak policja czy SG i niekompetencję maskują wulgarnym językiem i agresją. Nie dali rady pasom bezpieczeństwa - brawo!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Typowi pretorianie mikroPutina. Po to przecież ich powołano.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie bez powodu Macierewicz z Kaczyńskim dopilnowali, aby w ustawie o WOT nie było zakazu użycia tego "wojska" przeciw Polakom.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
WOT, ukochane dziecko Macierewicza porzucone w lesie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Było ORMO jest WOT.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Admin! Czemu kasujesz niewygodne posty? Naraziłem Ci się pytaniem jak się pisze neokomunizm?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane