To fakt, tu farmakologia może się przydać. Dobrym sposobem jest też jak już się zjadą ciotki, wujkowie, teściowie ogólnie ta wścibska i kłótliwa część rodzinki powiedzieć "ja tam się nie szczepiłem/am" i zakasłać z pięć razy. Takiego dostaną rozpędu że nie swoje buty pozakładają :) :) :)
Na szczęście teściów już nie mam. Ciotki też na swieta nie zjeżdżają. Ale moja bratowa nadrabia za wszystkich. Zawsze każdemu coś dowali. Ale jak my do niej do już obraza majestatu.
To fakt, tu farmakologia może się przydać. Dobrym sposobem jest też jak już się zjadą ciotki, wujkowie, teściowie ogólnie ta wścibska i kłótliwa część rodzinki powiedzieć "ja tam się nie szczepiłem/am" i zakasłać z pięć razy. Takiego dostaną rozpędu że nie swoje buty pozakładają :) :) :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na szczęście teściów już nie mam. Ciotki też na swieta nie zjeżdżają. Ale moja bratowa nadrabia za wszystkich. Zawsze każdemu coś dowali. Ale jak my do niej do już obraza majestatu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Cóż począć, nie na darmo się mówi że z rodziną to najlepiej być na zdjęciu i chyba wiele z nas to przerabia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane