To nie tylko kwestia katolicyzmu. Taki obraz boga występuje we wszystkich religiach abrahamicznych, czyli judaizmie, chrześcijaństwie, islamie i innych pomniejszych. I oczywiście nie jest przypadkiem status społeczny i majątkowy kapłanów we wszystkich tych religiach.
Wszechmoc wyklucza dobroć tzw. Boga. Będąc wszechmocnym, Bóg nie może być jednocześnie dobrym, ponieważ na świecie istnieje zło i cierpienie. Gdyby był wszechmocny i dobry, to wszyscy byliby szczęśliwi, niestety tak nie jest. W związku z tym bajkę o wszechmocnym i dobrym Bogu można odłożyć na półkę, a autorów nazwać oszustami.
Bo to jest takie chciejstwo - wyznawcy CHCĄ, żeby ich bóg był dobry (dzięki czemu mają czyste sumienia, szczególnie popełniając najgorsze draństwa w jego imieniu) i jednocześnie CHCĄ, żeby był wszechmocny (dzięki czemu mogą być dumni z potęgi swego boga) i już nie zawracają sobie głowy takimi "drobiazgami" jak logika, sens itp.
Bo go nie ma.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
święte słowa :)!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Po to wymyślono boga, by ociemniały baranów doić.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z naciskiem na bandę, żeby była jasność :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bóg to farmazon wymyślony dla dojenia i narzucania swojej woli głuptasom.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To nie tylko kwestia katolicyzmu. Taki obraz boga występuje we wszystkich religiach abrahamicznych, czyli judaizmie, chrześcijaństwie, islamie i innych pomniejszych. I oczywiście nie jest przypadkiem status społeczny i majątkowy kapłanów we wszystkich tych religiach.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wyraźnie pisze w piśmie że prorocy chowający się w świątyniach to fałszywi prorocy. No ale widocznie kościół zapomniał o tym drobnym detalu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jest napisane......
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wszechmoc wyklucza dobroć tzw. Boga. Będąc wszechmocnym, Bóg nie może być jednocześnie dobrym, ponieważ na świecie istnieje zło i cierpienie. Gdyby był wszechmocny i dobry, to wszyscy byliby szczęśliwi, niestety tak nie jest. W związku z tym bajkę o wszechmocnym i dobrym Bogu można odłożyć na półkę, a autorów nazwać oszustami.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo to jest takie chciejstwo - wyznawcy CHCĄ, żeby ich bóg był dobry (dzięki czemu mają czyste sumienia, szczególnie popełniając najgorsze draństwa w jego imieniu) i jednocześnie CHCĄ, żeby był wszechmocny (dzięki czemu mogą być dumni z potęgi swego boga) i już nie zawracają sobie głowy takimi "drobiazgami" jak logika, sens itp.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane