Reklama
Reklama

Komentarze

6
J
JohT Master

Gadałam kiedyś z księdzem i pytam jak tam po świętach. A on do mnie, że święta to taki obóz pracy w kościele, że mu się żyć odechciewa🤣🤣🤣

F
Fixumdyrdum Czysta Moc

No faktycznie mają ciężko i żyć się odechciewa, zapewne do czasu kiedy nie zaczną przeliczać kopert i skarbonek:)

P
PLPsycho Łowca

Księdza z parafii widuję jak jeździ samochodem do sklepu po bułki - 150 metrów. Gdyby poszedł na piechotę, to miałby tydzień zakwasy.

F
Fixumdyrdum Czysta Moc

No faktycznie mają ciężko i żyć się odechciewa, ale chyba do czasu kiedy nie zaczną przeliczać kopert i skarbonek :)

P
PLPsycho Łowca

Chciałbym dożyć takiej reformy kościoła katolickiego, w której każdy ksiądz miałby normalną pracę. I nie mówię tu o nauczaniu religii w szkole dla jednej trzeciej klasy bez żadnej odpowiedzialności i hospitacji. Dopiero po robocie poszedłby odprawiać tak zwaną "posługę". Wtedy doceniliby wartość pieniądza.

M
Mieczyslaw40222 Wieśniak

Niby zart, ale jednak same fakty.

Reklama