W rzeczy samej, coś w tym stylu. Jeszcze kitram do pralki że niby brudne, a później resztę po cichusiu, po cichusiu składam w kosteczkę i jest g*tara :) Zawsze jeszcze można zwalić winę na psa :)
Ach faceci. Ja jak wybyłam ostatnio na 3 dni, to mój zapomniał jedzenia kupić na niedzielę. Wracam w sobotę w nocy, zaglądam do lodówki, a tam tylko piwo i pepsi. Pytam "byliście na zakupach",no byli: każdy sobie kupił co chciał. A wędlina, mięso, chleb? Tego to akurat nie kupili🤔. I tak to jest zostawić faceta samego
Prawie gotowa , niech jeszcze tylko chlew posprząta
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie czepiajcie się to jest artystyczny nieład, mam tak samo jak mnie zostawić bez opieki na 2-3 dni :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A potem jak kochanie wraca wrzucasz wszystko pod łóżko i upychasz do szafy?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W rzeczy samej, coś w tym stylu. Jeszcze kitram do pralki że niby brudne, a później resztę po cichusiu, po cichusiu składam w kosteczkę i jest g*tara :) Zawsze jeszcze można zwalić winę na psa :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ach faceci. Ja jak wybyłam ostatnio na 3 dni, to mój zapomniał jedzenia kupić na niedzielę. Wracam w sobotę w nocy, zaglądam do lodówki, a tam tylko piwo i pepsi. Pytam "byliście na zakupach",no byli: każdy sobie kupił co chciał. A wędlina, mięso, chleb? Tego to akurat nie kupili🤔. I tak to jest zostawić faceta samego
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdyby nie ten jebnik z tyłu była by fotka ok.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane