Burger King i McDonalds mają właśnie procesy o to, że na fotach żarcie wygląda jak z bajki, a w rzeczywistości z papierka odwija się goowno nijak mające się do foty... będą zmasowane akcje reklamowe...
Pracowałem kiedyś w fabryce kurczaków w UK i na jeden dzień wysłali mnie na mielenie mięsa dla burger kinga. Dawało się 3 skrzynki dobrych filetów i jedną skrzynkę kości, jelit (z odchodami w środku) i reszta odpadów. Po przejęciu firmy przez brazylijską korporację stosunek zmienił się do; 2 skrzynki filetów i jedna syfu.Byłem tam tylko jeden dzień (8godzin) Już 6 lat nie jej nic z burger kinga.
A bułki polerujemy szczotką prosto z kibla. Warzyw natomiast nie myjemy, żeby nie pozbawiać minerałów z nawozów i witamin z gó**a.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Burger King i McDonalds mają właśnie procesy o to, że na fotach żarcie wygląda jak z bajki, a w rzeczywistości z papierka odwija się goowno nijak mające się do foty... będą zmasowane akcje reklamowe...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dżizes, to nie jedz,albo zaakceptuj że jesz syf
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Też tam pracujesz? Odpowiedź godna rzecznika.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pracowałem kiedyś w fabryce kurczaków w UK i na jeden dzień wysłali mnie na mielenie mięsa dla burger kinga. Dawało się 3 skrzynki dobrych filetów i jedną skrzynkę kości, jelit (z odchodami w środku) i reszta odpadów. Po przejęciu firmy przez brazylijską korporację stosunek zmienił się do; 2 skrzynki filetów i jedna syfu.Byłem tam tylko jeden dzień (8godzin) Już 6 lat nie jej nic z burger kinga.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane