Wystarczy jeden cytat z Księgi Wyjścia (fragment Dekalogu): "Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył, ponieważ Ja Pan, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze występek ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia względem tych, którzy Mnie nienawidzą" (z "Biblii Tysiąclecia"). A gdy dorzucimy do tego opisy rozlicznych ludobójstw dokonanych przez lub na polecenie boga, oraz opisy wielu innych nikczemności (np. historia Hioba), to mamy pełny obraz judeochrześcijańskiego bóstwa: ZŁEGO, podłego tyrana i ludobójcy.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Akcja z Hiobem to normalnie majstersztyk jak być skur.....en i podając się dalej za Boga miłosiernego
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
takich kwiatków znacznie więcej: nic opowiastki o potopie nie przebije, gdy za jakies przewiny ludzkie woda pochłania co popadnie. jedyne, co tą książkę ratuje, to jej nieprawdziwość. dziś to obraz potwornych zbrodni i żałosnej naiwności, i nic dziwnego, bo świat się trochę zmienił, a już szczególnie ostatnio. ramotka...
Świat się zmienił, nauka poszła do przodu, ale ciemny lud jak był ciemny i zabobonny, tak jest nadal. No, może w ostatnich latach trochę się to zmieniło, szczególnie na zachodzie. Tylko że ten gwałtowny odpływ wiernych (np. w Irlandii) nie nastąpił wcale z powodu wzrostu świadomości, wiedzy, rozsądku, postępu itp. On nastąpił dlatego, że zaczęto masowo ujawniać, jak księżulkowie sobie z dziećmi folgowali. Dobry i taki powód, ale jakiś niesmak pozostaje.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
bo temu ludowi wmawiano, że można być i rozumnym, i wierzącym. wmawiano, że dlatego są dobrzy, że wierzą. że to do dobra jakiegoś prowadzi. w zasadzie dla nauki dobro nie istnieje: z uranu można robić prąd albo trupy. zastosowania odkryć to już kwestia wyboru. oby rozumnego. fakt, że odpływ nastąpił z przyczyn emocjonalnych mnie akurat cieszy: obrzydzenie pozostanie na zawsze. to koniec. oni sami na emocjach trwali, a to wiedza o nich emocje negatywne wywołała, prawda od nich wyzwoliła, czy jak tam sobie tłumaczyć.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
gdyby nie wzrost własnie świadomości, uprzednie przemodelowanie wartości, te zbrodnie pozostałyby nadal ukryte. społeczeństwo odrzucało takie doniesienia, bano się o tym mówić, bo kwestionowanie katolicyzmu oznaczało kwestionowanie irlandzkości, w opozycji do protestackiego albionczyka-najeźdźcy. pokój w ramach UE sprawił, że ta ohyda trafiła w wentylator, w końcu. zdaje się, że to tez taki dalszy rozwój sytuacji po rewolucji seksualnej. pewne tematy stają się mozliwe do poruszenia publicznie.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Najlepsza sprzeczność tej książki jest taka że Bóg dał ludzia wolną wolę a potem utopił cały świat bo tej wolnej woli użyli nie tak jak on chciał
Wystarczy jeden cytat z Księgi Wyjścia (fragment Dekalogu): "Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył, ponieważ Ja Pan, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze występek ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia względem tych, którzy Mnie nienawidzą" (z "Biblii Tysiąclecia"). A gdy dorzucimy do tego opisy rozlicznych ludobójstw dokonanych przez lub na polecenie boga, oraz opisy wielu innych nikczemności (np. historia Hioba), to mamy pełny obraz judeochrześcijańskiego bóstwa: ZŁEGO, podłego tyrana i ludobójcy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Akcja z Hiobem to normalnie majstersztyk jak być skur.....en i podając się dalej za Boga miłosiernego
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
takich kwiatków znacznie więcej: nic opowiastki o potopie nie przebije, gdy za jakies przewiny ludzkie woda pochłania co popadnie. jedyne, co tą książkę ratuje, to jej nieprawdziwość. dziś to obraz potwornych zbrodni i żałosnej naiwności, i nic dziwnego, bo świat się trochę zmienił, a już szczególnie ostatnio. ramotka...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Świat się zmienił, nauka poszła do przodu, ale ciemny lud jak był ciemny i zabobonny, tak jest nadal. No, może w ostatnich latach trochę się to zmieniło, szczególnie na zachodzie. Tylko że ten gwałtowny odpływ wiernych (np. w Irlandii) nie nastąpił wcale z powodu wzrostu świadomości, wiedzy, rozsądku, postępu itp. On nastąpił dlatego, że zaczęto masowo ujawniać, jak księżulkowie sobie z dziećmi folgowali. Dobry i taki powód, ale jakiś niesmak pozostaje.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
bo temu ludowi wmawiano, że można być i rozumnym, i wierzącym. wmawiano, że dlatego są dobrzy, że wierzą. że to do dobra jakiegoś prowadzi. w zasadzie dla nauki dobro nie istnieje: z uranu można robić prąd albo trupy. zastosowania odkryć to już kwestia wyboru. oby rozumnego. fakt, że odpływ nastąpił z przyczyn emocjonalnych mnie akurat cieszy: obrzydzenie pozostanie na zawsze. to koniec. oni sami na emocjach trwali, a to wiedza o nich emocje negatywne wywołała, prawda od nich wyzwoliła, czy jak tam sobie tłumaczyć.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
gdyby nie wzrost własnie świadomości, uprzednie przemodelowanie wartości, te zbrodnie pozostałyby nadal ukryte. społeczeństwo odrzucało takie doniesienia, bano się o tym mówić, bo kwestionowanie katolicyzmu oznaczało kwestionowanie irlandzkości, w opozycji do protestackiego albionczyka-najeźdźcy. pokój w ramach UE sprawił, że ta ohyda trafiła w wentylator, w końcu. zdaje się, że to tez taki dalszy rozwój sytuacji po rewolucji seksualnej. pewne tematy stają się mozliwe do poruszenia publicznie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Najlepsza sprzeczność tej książki jest taka że Bóg dał ludzia wolną wolę a potem utopił cały świat bo tej wolnej woli użyli nie tak jak on chciał
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane