Bo wesele to id**tyczne impreza, za którą tak naprawdę płacą zaproszeni goście. Najbardziej wku***a jak jakaś daleka rodzina, z którą nawet nie utrzymujesz kontaktu próbuje ci wciskać zaproszenie na swój ślub. Jakbyś nie miał ciekawszych zajęć w weekend żeby marnować czas na picie wódy przy łomocie disco polo z ludźmi, których nawet nie znasz.
znam takich co w koperty wsadzali figę z makiem , a ja jakbym dostał jakiś rachunek od nowożeńców to też im bym przysłał rachunek za paliwo, buty garnitur, kwiaty, s**ienke kobiety , za miskę ryżu i ciekawe który by wyszedł lepiej bo ja bym egzekwował dług skuteczniej - nie lubię jak ktoś mi w jakiś sposób grozi i tyle.
Na swoim weselu miałem sytuację że kilka osób nie przyszło. Wcześniej, potwierdzenie, tak będziemy, dziękujemy za zaproszenie, miód malina. Jak przyszło co do czego kilka osób nie ma. Miejsca opłacone, nie wnikam czemu nie przyszli. Może się komuś krowa cieliła, moze ktoś miał inne plany albo cały dzień miał zamiar konia walić, nie moja sprawa. Ale, czy nie można wcześniej dać znać że się nie będzie? na te miejsca można by kogoś jeszcze zaprosić,zawsze by się jakiś chętny kumpel znalazł, no ale po co
Takie coś u nas? O czymś takim jeszcze nie słyszałem
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
oderwij się od rozgłośni Dżeka Kurskiego ... idż do do ludu : na bazary , do biedronki , do masarni do usłyszysz dużo ciekawych wieści
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie oglądam i nie słucham niczego co związane z pisem
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zabrakło koperty z gotówką i za żarcie musieli młodzi płacić
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Januszowa bieda w tym kraju.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
januszostwem to jest potwierdzenie przybycia i nie przyjazd bez "słowa"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo wesele to id**tyczne impreza, za którą tak naprawdę płacą zaproszeni goście. Najbardziej wku***a jak jakaś daleka rodzina, z którą nawet nie utrzymujesz kontaktu próbuje ci wciskać zaproszenie na swój ślub. Jakbyś nie miał ciekawszych zajęć w weekend żeby marnować czas na picie wódy przy łomocie disco polo z ludźmi, których nawet nie znasz.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chcesz to idziesz nie chcesz zostajesz w domu. Chyba , że cię po prostu nie stać na taką imprezę to od razu mówisz,że nie będziesz obecny.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
znam takich co w koperty wsadzali figę z makiem , a ja jakbym dostał jakiś rachunek od nowożeńców to też im bym przysłał rachunek za paliwo, buty garnitur, kwiaty, s**ienke kobiety , za miskę ryżu i ciekawe który by wyszedł lepiej bo ja bym egzekwował dług skuteczniej - nie lubię jak ktoś mi w jakiś sposób grozi i tyle.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ale wiesz , że problemem są nie ci co odmówili ale ci co mimo potwierdzenia nie przyjechali
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na swoim weselu miałem sytuację że kilka osób nie przyszło. Wcześniej, potwierdzenie, tak będziemy, dziękujemy za zaproszenie, miód malina. Jak przyszło co do czego kilka osób nie ma. Miejsca opłacone, nie wnikam czemu nie przyszli. Może się komuś krowa cieliła, moze ktoś miał inne plany albo cały dzień miał zamiar konia walić, nie moja sprawa. Ale, czy nie można wcześniej dać znać że się nie będzie? na te miejsca można by kogoś jeszcze zaprosić,zawsze by się jakiś chętny kumpel znalazł, no ale po co
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane