Daniélou zmarł w mieszkaniu „Mimi” Santoni, prostytutki z ulicy Dulong w Paryżu. Prawdopodobną przyczyną śmierci kardynała był zawał serca podczas orgazmu. Tym się różnił od kumpli po fachu, że osoby, które doprowadzał do współżycia, miały zarost łonowy. Na ich tle, to zaiste święty człowiek.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
A który/która z tych świętych nie mieli sporo za uszami?
Daniélou zmarł w mieszkaniu „Mimi” Santoni, prostytutki z ulicy Dulong w Paryżu. Prawdopodobną przyczyną śmierci kardynała był zawał serca podczas orgazmu. Tym się różnił od kumpli po fachu, że osoby, które doprowadzał do współżycia, miały zarost łonowy. Na ich tle, to zaiste święty człowiek.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A który/która z tych świętych nie mieli sporo za uszami?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
przede wszystkim drugi największy Polak po prezydencie III tysiąclecia , największy polski papa dwóch tysiącleci II i III-go
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane