Każdy, kto podejmuje się akcji ratunkowej otrzymuje automatycznie status funkcjonariusza publicznego. Tych kmiotów, którzy zasmradzają mundur należy z niego odrzeć i oćwiczyć na miejskim rynku. A potem won z miasta.
Z relacji świadków wynika, że zwrócił się do "panów władzów" słowami - "Może byście się, kur.a wzięli do roboty". No i sobie wykrakał, wzięli się, a że tylko pałować umieją....
Rano czytałem na tym portalu, że grozi mu rok więzienia za wyzwiska niecenzuralne pod adresem policjantów,i że sam ratował, teraz czytam, że reanimował i stracił przytomność i wrzucili go do radiowozu. Co za bzdury.
Akurat w tym przypadku psiarnia się spisała. Gość wyciągnął ttpa i go reanimował, ale robił to na człowieku, który oddychał i miał puls. Pierwsze słyszę, że RKO wykonuje się gdy są zachowane funkcje życiowe. Monitoruje się stan poszkodowanego do przyjazdu służb. Uciskanie klatki piersiowej podczas gdy serce pracuje, może zakłócić jego rytm i pogorszyć sprawę. Psiarnia sprawdziła, że gość ma puls i oddycha więc nic nie robiła, zabezpieczyli miejsce zdarzenia. Przemiły gentelmen mimo wszystko chciał prowadzić resuscytację, a gdy mu zabronili, zaczął sapać i nie tylko jednym zdaniem, tylko 10 mi
Milicja na miarę PiS-u, nie pomogą ale zawsze mogą zaszkodzić
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Witamy w Polsce😞
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zomopis?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pewnie im powiedział kilka ostrych słów odnośnie ich bierno-olewczej postawy w zaistniałej sytuacji czym zapewne uraził ich psie serduszka.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widocznie to ci od obstawy posła Jarosława K., bicia kobiet, mordowania na komisariatach... W sunie i tak ma szczęście - mogli zabić!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Popełnił ogromne przestępstwo wobec tradycji PiSu - uratował człowieka. Bób pewnie miał inne plany.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Każdy, kto podejmuje się akcji ratunkowej otrzymuje automatycznie status funkcjonariusza publicznego. Tych kmiotów, którzy zasmradzają mundur należy z niego odrzeć i oćwiczyć na miejskim rynku. A potem won z miasta.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z relacji świadków wynika, że zwrócił się do "panów władzów" słowami - "Może byście się, kur.a wzięli do roboty". No i sobie wykrakał, wzięli się, a że tylko pałować umieją....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jepane dzbany, zakaz wykonywania zawodu i wybierdalać
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dowiedz się o zdarzeniu więcej, bo sam jesteś je***y dzbanem jak wierzysz w pierwszy artykuł, który przeczytałeś, a w zasadzie zobaczyłeś screena.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Milicja rodem z PRL.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ChWDP
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rano czytałem na tym portalu, że grozi mu rok więzienia za wyzwiska niecenzuralne pod adresem policjantów,i że sam ratował, teraz czytam, że reanimował i stracił przytomność i wrzucili go do radiowozu. Co za bzdury.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
panie komendancie główny policji jest pan dumny z tych swoich kmiotów?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zatrzymany został nie za ratowanie topielca, tylko za atak i obrazę Policjantów na służbie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Akurat w tym przypadku psiarnia się spisała. Gość wyciągnął ttpa i go reanimował, ale robił to na człowieku, który oddychał i miał puls. Pierwsze słyszę, że RKO wykonuje się gdy są zachowane funkcje życiowe. Monitoruje się stan poszkodowanego do przyjazdu służb. Uciskanie klatki piersiowej podczas gdy serce pracuje, może zakłócić jego rytm i pogorszyć sprawę. Psiarnia sprawdziła, że gość ma puls i oddycha więc nic nie robiła, zabezpieczyli miejsce zdarzenia. Przemiły gentelmen mimo wszystko chciał prowadzić resuscytację, a gdy mu zabronili, zaczął sapać i nie tylko jednym zdaniem, tylko 10 mi
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Minut. Facet odzyskał przytomność przed przyjazdem karetki. Nara pozdro
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane