Religia katolicka oparta jest na karze, na grzechu, strachu, lękach, na grzechu pierworodnym, na bojaźni bożej, antychrystach, demonach, piekle, diabłach, Szatanie, na spowiedzi za grzechy, na pokucie, na sądzie ostatecznym, na poczuciu winy i wiecznym potępieniu w piekle. To są główne tezy i fundamenty religii katolickiej. Te wszystkie brednie wymyślił kościół katolicki, abyś się bał i żył w ciągłym strachu. Tu nie ma nawet za grosz miłości, tylko strach, strach i tylko strach. Ale mało tego strachu, ponieważ według nauk katolickich duchownych człowiek to nicość, taki nic znaczący robak, marn
marny grzesznik, proch i nic więcej. Geneza religii chrześcijańskiej jest więc następująca: Boże przepraszam Cię, że urodziłem się człowiekiem. Religia katolicka to czysty kult śmierci, cierpienia i strachu.
To nie takie proste. Katolikami są również bardzo przyzwoite osoby, które mają tak wyprane mózgi, że nie przyjmują do wiadomości moralnej zgnilizny Kościoła.
Myślę, że chodzi o hierarchów i kler w ogóle. Wspólnota kościoła istniała jeszcze w latach '80, no i jeszcze trochę w '90. Później władzę absolutną nad owieczkami przejął kler. Dzisiejszy polski kościół katolicki, nie ma nic wspólnego ze wspólnotą wiernych. Stał się wspólnotą (własnością) brzuchatych alkoholików, krypto gejów, pe****li i zwykłych id****w. Ludzie ci, postawili się ponad prawem, rozkazując władzy świeckiej, zwykli śmiertelnicy są dla nich niczym. W dooopie mają czyjeś zbawienie, liczy się kasa i żeby dziura wytrzymała ...
A ty jak sie czujesz w kosciele ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sie ma student, dawno cię nie było. Wakacje? Odpowiadając, nie ma mnie tam, gdzie krzywdzone jest życie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
studentjs39 - Kto z mózgiem chadza do pralni mózgów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jako ciekawostkę zapodam, Karol Wojtyła nie jeden raz z kajaka korzystał używając go jako ołtarz na łonie natury. Są nawet zdjęcia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Religia katolicka oparta jest na karze, na grzechu, strachu, lękach, na grzechu pierworodnym, na bojaźni bożej, antychrystach, demonach, piekle, diabłach, Szatanie, na spowiedzi za grzechy, na pokucie, na sądzie ostatecznym, na poczuciu winy i wiecznym potępieniu w piekle. To są główne tezy i fundamenty religii katolickiej. Te wszystkie brednie wymyślił kościół katolicki, abyś się bał i żył w ciągłym strachu. Tu nie ma nawet za grosz miłości, tylko strach, strach i tylko strach. Ale mało tego strachu, ponieważ według nauk katolickich duchownych człowiek to nicość, taki nic znaczący robak, marn
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
marny grzesznik, proch i nic więcej. Geneza religii chrześcijańskiej jest więc następująca: Boże przepraszam Cię, że urodziłem się człowiekiem. Religia katolicka to czysty kult śmierci, cierpienia i strachu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tak samo teraz PIS robi swoją politykę , na strachu przed niemcami , przed europą itp
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tak samo teraz PIS robi swoją politykę , na strachu przed niemcami , przed europą itp
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To nie takie proste. Katolikami są również bardzo przyzwoite osoby, które mają tak wyprane mózgi, że nie przyjmują do wiadomości moralnej zgnilizny Kościoła.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czy miałeś na myśli kóściół jako budynek, czy wspólnotę wiernych którzy tworzą kościół?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Myślę, że chodzi o hierarchów i kler w ogóle. Wspólnota kościoła istniała jeszcze w latach '80, no i jeszcze trochę w '90. Później władzę absolutną nad owieczkami przejął kler. Dzisiejszy polski kościół katolicki, nie ma nic wspólnego ze wspólnotą wiernych. Stał się wspólnotą (własnością) brzuchatych alkoholików, krypto gejów, pe****li i zwykłych id****w. Ludzie ci, postawili się ponad prawem, rozkazując władzy świeckiej, zwykli śmiertelnicy są dla nich niczym. W dooopie mają czyjeś zbawienie, liczy się kasa i żeby dziura wytrzymała ...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
gsk08_15 - Co znaczy wspólnota wierny? Dla mnie to masa bez mózgu, bez kręgosłupa i honoru. To katolicki beton wypełniający kościół.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane