Ludzie już zapomnieli po co w ogóle wierzą. Wierzą ze strachu przed śmiercią i niebytem po śmierci. Bo gdyby był jakiś byt po śmierci to by się nikt śmierci nie bał. Nikt nie potrzebowałby kościoła z budynkami i bandą urzędników. Tylko dla tego wam potrzebny ten kościół bo wam łatwiej jest se wmawiać codziennie ze po śmierci coś jest. Gdy widzicie wielkie budynki. Bo se myślicie ze gdyby nic nie było po śmierci to przecież nikt nie stawiałby nadaremno takich budynków. Ale właśnie po to je stawiacie aby potem się pocieszać prawaki.
Krzysztof007 każdy ma intelekt. Ten intelekt jest efektem pracy mózgu. Nigdy nie zaobserwowano działania intelektu, bez mózgu. Jak pień mózgu obumiera, to kończy się intelekt i człowiek (byt). I to cala ta "dusza". Bez pracy mózgu nie istnieje. Lewaki pewnie też tak mają, chociaż kto tam ich wie :)
"Tomáš HALIK: Czas pustych kościołów może stać się obrazem bliskiej przyszłości. ie tylko w naszym kraju (autor jest Czechem – przyp. red.) kościoły, klasztory i seminaria kapłańskie od dawna z roku na rok pustoszały, Kościół te budynki zamykał i sprzedawał. Obawiam się, że jeśli Kościół nie potraktuje poważnie naglących wezwań papieża Franciszka do wewnętrznej reformy – nie tylko do „modernizacji struktur”, ale też do radykalnego nawrócenia na Ewangelię, do pogłębienia teologii, duchowości i praktyki duszpasterskiej – czas pustych kościołów może stać się obrazem
Moim zdaniem to budująca i jakże optymistyczna jest świadomość, że każdy hipokryta w koloratce, kiedy już znajdzie się na "łożu śmierci" - to, mam taką nadzieję, będzie spędzał swoje ostatnie godziny w przesączonej strachem i paniką okropnej niepewności. Każdy, wbrew pozorom, ma sumienie(choćby resztki), które kiedyś się odezwą. Jedynego czego należy życzyć wszystkim przedstawicielom sekty kościoła watykańskiego - to aby piekło i "wieczne umęczenie", którym tak lubią zastraszać "wierzący motłoch", naprawdę istniały.
Ludzie już zapomnieli po co w ogóle wierzą. Wierzą ze strachu przed śmiercią i niebytem po śmierci. Bo gdyby był jakiś byt po śmierci to by się nikt śmierci nie bał. Nikt nie potrzebowałby kościoła z budynkami i bandą urzędników. Tylko dla tego wam potrzebny ten kościół bo wam łatwiej jest se wmawiać codziennie ze po śmierci coś jest. Gdy widzicie wielkie budynki. Bo se myślicie ze gdyby nic nie było po śmierci to przecież nikt nie stawiałby nadaremno takich budynków. Ale właśnie po to je stawiacie aby potem się pocieszać prawaki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja jestem przekonany że każdy ma duszę, namet lewaki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Vacarius, piękny wpis. W pełni się zgadzam. Nawet jak na końcu wcisnąłeś bez sensu swoje "prawaki".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Krzysztof007 każdy ma intelekt. Ten intelekt jest efektem pracy mózgu. Nigdy nie zaobserwowano działania intelektu, bez mózgu. Jak pień mózgu obumiera, to kończy się intelekt i człowiek (byt). I to cala ta "dusza". Bez pracy mózgu nie istnieje. Lewaki pewnie też tak mają, chociaż kto tam ich wie :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Tomáš HALIK: Czas pustych kościołów może stać się obrazem bliskiej przyszłości. ie tylko w naszym kraju (autor jest Czechem – przyp. red.) kościoły, klasztory i seminaria kapłańskie od dawna z roku na rok pustoszały, Kościół te budynki zamykał i sprzedawał. Obawiam się, że jeśli Kościół nie potraktuje poważnie naglących wezwań papieża Franciszka do wewnętrznej reformy – nie tylko do „modernizacji struktur”, ale też do radykalnego nawrócenia na Ewangelię, do pogłębienia teologii, duchowości i praktyki duszpasterskiej – czas pustych kościołów może stać się obrazem
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Do motłochu to ty zaliczasz się jędraszewski , boisz się życia i śmierci a ja jestem wolnym człowiekiem i h..j ci w d,,ę
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mogę też być jak Varg Vikernes i zrobić wam Burzum
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Moim zdaniem to budująca i jakże optymistyczna jest świadomość, że każdy hipokryta w koloratce, kiedy już znajdzie się na "łożu śmierci" - to, mam taką nadzieję, będzie spędzał swoje ostatnie godziny w przesączonej strachem i paniką okropnej niepewności. Każdy, wbrew pozorom, ma sumienie(choćby resztki), które kiedyś się odezwą. Jedynego czego należy życzyć wszystkim przedstawicielom sekty kościoła watykańskiego - to aby piekło i "wieczne umęczenie", którym tak lubią zastraszać "wierzący motłoch", naprawdę istniały.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Najliczniejsza grupa ateistów w Polsce jest w szeregach kleru!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane