Prawdę mówi bo po co facetom sutki tak na wszelki wypadek gdyby mieli zostać babą i karmić mlekiem? Tak to ten wasz prawacki bóg obmyślił? A może ewoliucja, która każdego samca zrobiła trochę babą a każdą babę trochę samcem. I tego zmieni wasza żydowska wiara. Czasem rodzi się człowiek co zamiast jaj ma c.pę ale ma penisa nad tą c.pą i co na to wasz bóg prawaki? Tworzył po pijaku?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Ale część ludzi ma więcej sutków :D -> Politelia (hyperthelia) – dodatkowe brodawki sutkowe, występujące u ssaków, w tym u ludzi, u obu płci. Średnio hyperthelia występuje u około 1% populacji, ale szacunki wahają się nawet do 5%. (korekta)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Wow, no to masz opinię pani biolog, a gdzie masz opinie psychologów i psychiatrów? Płcie biologiczne są dwie, cudu nie odkryłeś, ani ona, nobla nie dostanie za to, a o reszcie ma g.. nie pojęcie, nie jej "broszka" albo specjalizacja.
Tak naprawdę kazdy ma dwie płcie w sobie ale jak masz 90% samca i tylko 10% baby to jesteś 100% hetore jak ja. Bo nie wiem po co mi te sutki. Inni faceci prawacy za głupi aby się nad tym zastanawiać. A ja się zastanowiłem niestety i sobie uświadomiłem ze jestem trochę babą. Bo te sutki to tak jakby baba miała małego peniska. W sumie mają tam w srodku. Z twgo mógłby urosnąć peniś gdyby jej geny zdecydowały ze będzie facetem.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Ale część ludzi ma więcej sutków :D -> Politelia (hyperthelia) – dodatkowe brodawki sutkowe, występujące u ssaków, w tym u ludzi, u obu płci. Średnio hyperthelia występuje u około 1% populacji, ale szacunki wahają się nawet do 5%.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
polecam przyjrzeć się rozwojowi embrionalnemu okolicy sromowej i gonad, co skąd się wykluwa, i dokąd to może zawędrować.
No i super. Więc niech Christiane Nusslein-Volhard nie poddaje się procedurze zmiany płci. I tyle. Zmusza ją ktoś?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Montesuma - Laureatka Nagrody Nobla w dziedzinie fizjologii i medycyny, którą otrzymała w 1995 wraz z Erikiem Wieschausem i Edwardem B. Lewisem za badania nad genetyczną kontrolą rozwoju zarodka z wykorzystaniem muszki owocowej. Mosz porównan ie człowieka do muszki owocówki, to iście naukowe podejście.
Nie znam niemieckiego, ale na stronie EMMy jest tłumaczenie angielskie i pada tam m. in. takie zdanie: " intersexual people have the characteristics of both sexes, they are not a third sex." Czyli biologicznie istnieją dwie płcie, ale seksualność ludzka nie jest wcale zero-jedynkowa, bo można mieć cechy obu. Pani biolog nie wchodzi tu w szczegóły (może ich nie zna?), że płeć biologiczna (chromosomalna - w zasadzie tylko o takiej płci jest wywiad) nie musi pokrywać się z płcią hormonalną, mózgową, fenotypową, psychiczną itp.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
z prostego faktu istnienia 2ch rodzajów chromosomów płciowych wnioskować, że na tym się pojęcie płci akurat dla naszego gatunku kończy: grubo. nawet i te 2 rodzaje chromosomów nie zawsze parami chadzają, i zdarzają się triplety albo gorzej.
"z prostego faktu (...) wnioskować, że na tym się pojęcie płci akurat dla naszego gatunku kończy" - ależ właśnie tak rozumują konserwatyści. Dla nich wszelki dorobek naukowy dotyczący płciowości człowieka skończył się na odkryciu chromosomów X,Y. Wszystko, co w nauce ponad to - dla nich nie istnieje. Wszystko w zasadzie sprowadza się do jednego - uznawania tylko takiej nauki, która nie wchodzi w paradę nauczaniu Kościoła czy innego świętojebliwego gremium. Bo gdy wchodzi w paradę, to już nie nauka tylko "lewacka ideologia".
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
żeby było smieszniej, Y u owadów jest chromosomem żeńskim :)
Tak, to ciekawe.... Te wszystkie homo_fedory, gdy trzeba skrytykować katolskie bzdety, powołują się na autorytet nauki, ale tutaj jakoś pani noblistka jest zbyt cienka?:)
Prawdę mówi bo po co facetom sutki tak na wszelki wypadek gdyby mieli zostać babą i karmić mlekiem? Tak to ten wasz prawacki bóg obmyślił? A może ewoliucja, która każdego samca zrobiła trochę babą a każdą babę trochę samcem. I tego zmieni wasza żydowska wiara. Czasem rodzi się człowiek co zamiast jaj ma c.pę ale ma penisa nad tą c.pą i co na to wasz bóg prawaki? Tworzył po pijaku?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale część ludzi ma więcej sutków :D -> Politelia (hyperthelia) – dodatkowe brodawki sutkowe, występujące u ssaków, w tym u ludzi, u obu płci. Średnio hyperthelia występuje u około 1% populacji, ale szacunki wahają się nawet do 5%. (korekta)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wow, no to masz opinię pani biolog, a gdzie masz opinie psychologów i psychiatrów? Płcie biologiczne są dwie, cudu nie odkryłeś, ani ona, nobla nie dostanie za to, a o reszcie ma g.. nie pojęcie, nie jej "broszka" albo specjalizacja.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak naprawdę kazdy ma dwie płcie w sobie ale jak masz 90% samca i tylko 10% baby to jesteś 100% hetore jak ja. Bo nie wiem po co mi te sutki. Inni faceci prawacy za głupi aby się nad tym zastanawiać. A ja się zastanowiłem niestety i sobie uświadomiłem ze jestem trochę babą. Bo te sutki to tak jakby baba miała małego peniska. W sumie mają tam w srodku. Z twgo mógłby urosnąć peniś gdyby jej geny zdecydowały ze będzie facetem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale część ludzi ma więcej sutków :D -> Politelia (hyperthelia) – dodatkowe brodawki sutkowe, występujące u ssaków, w tym u ludzi, u obu płci. Średnio hyperthelia występuje u około 1% populacji, ale szacunki wahają się nawet do 5%.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
polecam przyjrzeć się rozwojowi embrionalnemu okolicy sromowej i gonad, co skąd się wykluwa, i dokąd to może zawędrować.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No i super. Więc niech Christiane Nusslein-Volhard nie poddaje się procedurze zmiany płci. I tyle. Zmusza ją ktoś?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Montesuma - Laureatka Nagrody Nobla w dziedzinie fizjologii i medycyny, którą otrzymała w 1995 wraz z Erikiem Wieschausem i Edwardem B. Lewisem za badania nad genetyczną kontrolą rozwoju zarodka z wykorzystaniem muszki owocowej. Mosz porównan ie człowieka do muszki owocówki, to iście naukowe podejście.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiedza tej pani na temat seksualności człowieka godna jest Ig Nobla.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie znam niemieckiego, ale na stronie EMMy jest tłumaczenie angielskie i pada tam m. in. takie zdanie: " intersexual people have the characteristics of both sexes, they are not a third sex." Czyli biologicznie istnieją dwie płcie, ale seksualność ludzka nie jest wcale zero-jedynkowa, bo można mieć cechy obu. Pani biolog nie wchodzi tu w szczegóły (może ich nie zna?), że płeć biologiczna (chromosomalna - w zasadzie tylko o takiej płci jest wywiad) nie musi pokrywać się z płcią hormonalną, mózgową, fenotypową, psychiczną itp.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
z prostego faktu istnienia 2ch rodzajów chromosomów płciowych wnioskować, że na tym się pojęcie płci akurat dla naszego gatunku kończy: grubo. nawet i te 2 rodzaje chromosomów nie zawsze parami chadzają, i zdarzają się triplety albo gorzej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"z prostego faktu (...) wnioskować, że na tym się pojęcie płci akurat dla naszego gatunku kończy" - ależ właśnie tak rozumują konserwatyści. Dla nich wszelki dorobek naukowy dotyczący płciowości człowieka skończył się na odkryciu chromosomów X,Y. Wszystko, co w nauce ponad to - dla nich nie istnieje. Wszystko w zasadzie sprowadza się do jednego - uznawania tylko takiej nauki, która nie wchodzi w paradę nauczaniu Kościoła czy innego świętojebliwego gremium. Bo gdy wchodzi w paradę, to już nie nauka tylko "lewacka ideologia".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
żeby było smieszniej, Y u owadów jest chromosomem żeńskim :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No proszę, już się zaczęły intelektualne fikołki neomarksistowskich trolli.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak, to ciekawe.... Te wszystkie homo_fedory, gdy trzeba skrytykować katolskie bzdety, powołują się na autorytet nauki, ale tutaj jakoś pani noblistka jest zbyt cienka?:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane