Dla większości katolików takie słowa jak nauka, przyzwoitość, empatia... brzmią jak magiczne inkantacje w zakazanym języku. Gdyby wiedzieli co to inkantacja...
A może on właśnie o tym myśli? O przyszłym życiu, gdy już go nie będzie? Nie o świątkach i składaniu fałszywych usteczek w głoski modlitw tylko o byciu dobrym i uczciwym?
To ja zapytam z kolei (i nie pytam złośliwie, tylko z czystej ciekawości): W JAKĄ NAUKĘ WIERZYSZ? W sensie: w KTÓRĄ?! Czy w tę, którą wpycha się masowo w social mediach, telewizjach i innych mózgotrzepach? W tę tak zwaną "oficjalną"? Czy w jakąś prawdziwą, o której nie da się przeczytać w mainstreamie, ponieważ jest niedochodowa i nie da się na niej zarobi?
W tą dzięki której jesteś w stanie pisał głupoty w internecie, w tą dzięki której wysyłamy promy kosmiczne, tą dzięki której Polio nie jest już chorobą zagrającą dzieciom, tą dzięki której jesteśmy w stanie wymieniać informacje z całym światem, w tą dzięki której wiemy, że ziemia krąży wokół słońca, w tą dzięku której budujemy układy scalone, w tą która krytycznie podchodzi do każdego zagadnienia i wymaga wielowymiarowej weryfikacji.
Więc w niczym nie różnisz się od katola, który swój światopogląd opiera na tym w mu karzy wierzyć Kościół. Jak chcesz się odróżniać, to powinieneś opierać swe przekonania na prawdzie i być otwarty na zmianę przekonań jeżeli pojawią się nowe argumenty.
wy bezbożne skur...., żeyście pozdychali w imie kochanego i jedynego dobrego boga, co to po wodzie chodzi.... ha i co Wasza nauka nie umie wyjasnić jak a chodził, przeciez jest napisane w biblii tysiąc lat po tym jak chodził ktoś spisał ale jest !! i to jest fakt autentyczny ... że jest napisane :)
Aleś Ty niemądry, skoro w takie rzeczy wierzysz...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dla większości katolików takie słowa jak nauka, przyzwoitość, empatia... brzmią jak magiczne inkantacje w zakazanym języku. Gdyby wiedzieli co to inkantacja...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdy prawaki słyszą jakieś nieznane im słowo empatia to myślą ze w jakiś gejów wierzysz.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
inka to zbozowa kawa rozpuszczalna
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Szkoda autor tego tekstu nie myśli o przyszłym wiecznym życiu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a po co?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wystarczy mi 8 lat rządów PiS by mieć życie w d..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A może on właśnie o tym myśli? O przyszłym życiu, gdy już go nie będzie? Nie o świątkach i składaniu fałszywych usteczek w głoski modlitw tylko o byciu dobrym i uczciwym?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Obiecanki cacanki a głupiemu radość ,
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Traktor dama, polecam poczytać lub posłuchać, co o życiu po śmierci mawiał ksiądz Johnny K. Autor według księdza będzie bardzo blisko tzw.Boga
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I moją również!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To ja zapytam z kolei (i nie pytam złośliwie, tylko z czystej ciekawości): W JAKĄ NAUKĘ WIERZYSZ? W sensie: w KTÓRĄ?! Czy w tę, którą wpycha się masowo w social mediach, telewizjach i innych mózgotrzepach? W tę tak zwaną "oficjalną"? Czy w jakąś prawdziwą, o której nie da się przeczytać w mainstreamie, ponieważ jest niedochodowa i nie da się na niej zarobi?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W tą dzięki której jesteś w stanie pisał głupoty w internecie, w tą dzięki której wysyłamy promy kosmiczne, tą dzięki której Polio nie jest już chorobą zagrającą dzieciom, tą dzięki której jesteśmy w stanie wymieniać informacje z całym światem, w tą dzięki której wiemy, że ziemia krąży wokół słońca, w tą dzięku której budujemy układy scalone, w tą która krytycznie podchodzi do każdego zagadnienia i wymaga wielowymiarowej weryfikacji.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mistrzowska odpowiedź dla trolla próbującego zdeprecjonować naukę sprowadzając ją do prostego konfliktu społecznego.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W tę ostatnią, niestety.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja na takie pytanie odpowiadam krótko: w siebie :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z poradnika dla akwizytorów. Wielkie słowa,a z regóły odwrotność w większości.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czyli wierzysz w Boga.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Prawdziwy katolik, w tym lewackim ścieku
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Więc w niczym nie różnisz się od katola, który swój światopogląd opiera na tym w mu karzy wierzyć Kościół. Jak chcesz się odróżniać, to powinieneś opierać swe przekonania na prawdzie i być otwarty na zmianę przekonań jeżeli pojawią się nowe argumenty.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wy bezbożne skur...., żeyście pozdychali w imie kochanego i jedynego dobrego boga, co to po wodzie chodzi.... ha i co Wasza nauka nie umie wyjasnić jak a chodził, przeciez jest napisane w biblii tysiąc lat po tym jak chodził ktoś spisał ale jest !! i to jest fakt autentyczny ... że jest napisane :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mam Pytanie .. Zdradziłeś żonę ???? Ani krzty złośliwości w tym pytaniu !!!!!!!!!!!!!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane