Grzybiarz ma pojęcie który grzyb jest Ok a saper jednak musi liczyć na szczęście. Mój wujek zbiera setki kilo rocznie od 60lat (był leśniczym i jest myśliwym ale nigdy nie pozyskał żadnego zwierzęcia tzn nie zabił bo mówi Ze on kocha kontakt i tyle a dokarmia) i nigdy się nie pomylił. Zawsze mówi ze wystarczy złamać grzyba i widać czy jest jadalny.
Grzybiarz ma pojęcie który grzyb jest Ok a saper jednak musi liczyć na szczęście. Mój wujek zbiera setki kilo rocznie od 60lat (był leśniczym i jest myśliwym ale nigdy nie pozyskał żadnego zwierzęcia tzn nie zabił bo mówi Ze on kocha kontakt i tyle a dokarmia) i nigdy się nie pomylił. Zawsze mówi ze wystarczy złamać grzyba i widać czy jest jadalny.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zawsze jest pierwszy raz.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane