Traktoradama - I znowu ta katolicka narracja, pełna agresji.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Narod jest podzielony to raz - jak protestowali rolnicy: nikt sie nie przylaczyl, kobiety tak samo...i tak caly czas. Za kazdym razem gdy protestuje jakas gupa spoleczna reszta narodu ma to w du**e. Dwa: brakuje lidera, realnego przywodcy, symbolu ktory moglby poprowadzic potestujacych jak kiedys Walesa, a Tusk nie ma jaj, i jakas 1/3 narodu go nienawidzi. Trzy: Polacy zyjacy o misce ryzu nie moga sobie pozwolic na kilka dni urlopu, by wyjsc na ulice. Cztery: wielu mlodych ktorzy powinni budowac przyszlosc tego kraju po prostu wyjechalo, i zalozyli rodziny gdzie indziej
A i to jie do końca prawda, bo specjaliści oceniają, że do upadku socjalizmu przyczynił się bardziej dumping cen ropy naftowej i liberalne frakcje u władzy niż protesty. Tym bardziej, że Solidarność już leżała na łopatkach w 1988 a deal z rządem ją w zasadzie reanimował.
Ale autor podburza.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Traktoradama - I znowu ta katolicka narracja, pełna agresji.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Narod jest podzielony to raz - jak protestowali rolnicy: nikt sie nie przylaczyl, kobiety tak samo...i tak caly czas. Za kazdym razem gdy protestuje jakas gupa spoleczna reszta narodu ma to w du**e. Dwa: brakuje lidera, realnego przywodcy, symbolu ktory moglby poprowadzic potestujacych jak kiedys Walesa, a Tusk nie ma jaj, i jakas 1/3 narodu go nienawidzi. Trzy: Polacy zyjacy o misce ryzu nie moga sobie pozwolic na kilka dni urlopu, by wyjsc na ulice. Cztery: wielu mlodych ktorzy powinni budowac przyszlosc tego kraju po prostu wyjechalo, i zalozyli rodziny gdzie indziej
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chciałem zauważyć, że aby obalić komunizm, ludzie wyszli na ulice po 40 latach.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A i to jie do końca prawda, bo specjaliści oceniają, że do upadku socjalizmu przyczynił się bardziej dumping cen ropy naftowej i liberalne frakcje u władzy niż protesty. Tym bardziej, że Solidarność już leżała na łopatkach w 1988 a deal z rządem ją w zasadzie reanimował.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane