Reklama
Reklama

Komentarze

4
K
kazikstopa Wieśniak

Całkowita prawda. Zabrali mnie z domu do szpitala a szwagier zdążył w międzyczasie uszczypnąć nieco masy spadkowej. Wróciłem do domu i nie ma zamiaru oddać. Wszystko ca zabrał to jego.Przecież mu się należało, jak Szydło.

D
Dalekkk Snajper

Każdy myśli ze w jego rodzinie nie ma patologii. Ze wszyscy się kochają. Ale tak to wygląda tylko na zdjęciu. A o tym ze jest patologia często przekonujesz się dopiero w grobie. Takie sprawy są bardzo ciężko wykrywalne. Może tylko gdy ktoś z poza rodziny po tobie dziedziczy. Bo napisanie testamentu czy przepisanie mieszkania za ręntę na obcego przykuwa uwagę. Szczególnie uwagę rodziny, która normalnie by po tobie dziedziczyła. W rodzinie takie sprawy po prostu nie wyłażą. Gdy ktoś np pomógł wujkowi kawalerowi kopnąć w kolęda dla 200 tyś czyli jego mieszkanka.

M
Marmur87 Snajper

@Dalekkk Każdy mierzy swoją miarą...

Reklama