Reklama
Reklama

Komentarze

8
B
bobak50 Wieśniak

W normalnym kraju przełożony szanuje swoich podwładnych, a kto pracuje w takich warunkach i płaszczy się przed śm***iem, jest jeszcze większym śm***iem jeśli pozwala sobą zamiatać podłogę.

K
krak0805 Padawan

No bo to działa wg przysłowia: wpuść chama do biura to ci atrament wypije . No cóż szara codzienność od 7 lat ……. Elyty niedorobione matoly opanowały prawie wszystko…..😤😤😤😤😤😤😤

G
galiusmaksimus Wieśniak

W innym europejskim kraju nikt by nie uwierzył w to co napisałeś.

G
Grzeeja Łowca

Typowy syndrom "wyżej sra niż tyłek ma".

G
g6307844 Szyderca

takie rzeczy to chyba w państwowych firmach

H
HybrydXXL Łowca

kolego życia nie znasz, taki poziom bywa najczęściej u prywaciarzy którzy za szybko i za bardzo poczują przypływ pieniądza. Jak ktoś cham i prostak to się to tak przejawia. Miałem kilku pracodawców i mam porównanie bardzo rozbieżne, gdzie jeden nawet cieciowi się kłaniał w pas i wszystkich szanował, teraz jest poważanym staruszkiem, inny gnoił i wyzywał wszystkich, teraz jest bankrutem, jeszcze inny był i jest chamski, pracowników co chwila zmienia i o dziwo jakoś ciągnie, itd.

H
HybrydXXL Łowca

a w państwowych to są najczęciej spotykane 2 grupy - nieudacznicy na zwykłych stanowiskach co się ich trzyma bo nie przeszkadzają, ale i nic nie załatwią, oraz kombinatorzy i łapówkarze, co tylko patrzą co ukraść albo za wszystkie sprawy chcą koperte lub wałówke.

F
frajerzynawiosce Szyderca

Lata temu pracowałem w firmie, w której żona właściciela została "prezesową". Generalnie prezentowała sobą poziom 0, zarówno merytorycznie jak i intelektualnie. Ludzi miała za śm***i. Firma upadła krótko potem.

Reklama