Reklama
Reklama

Komentarze

6
S
shellah Szyderca

Nie kumam??To straż sąsiedzka to jest wiocha?Ty się człowieku zastanów! To może i ja jutro wstanę rano, wyjdę pod dom i cyknę fotę znaku Neighborhood watch? A może nie bo po angielsku to już nie wiocha...żenujące

N
Nani94 Wieśniak

Tu nie ma wiochy. Na wsi jeden drugiego zna i jeden za drugiego w ogień skoczy , a w mieście jeden drugiemu nóż w plecy bo więcej ma np. Takie realia.

O
okido Wieśniak

Ze skakaniem w ogień to bym nie przesadzał, ale gdyby ktoś obcy zaczął coś wynosić od , nawet nielubianego, sąsiada to nikt by się nie odwrócił tylko zaraz narobił hałasu albo po prostu przywalił w zęby. I tak powinno być wszędzie, a nie tylko na wsi. Polskie prawo i policja skutecznie odstrasza ludzi od takich reakcji: przywal złodziejowi, a dostaniesz 5 lat za usiłowanie zabójstwa :/

T
traffick Wieśniak

Calkowicie normalne na zachodzie Europy. U nas praktycznie nieznane, chyba ze wzgledu na niska kulture Polakow.

S
sambakicikici Snajper

Ten system to zapewne grono babć siedzących w oknie i obczajających od świtu do nocy (z przerwa na mszę) co się dzieje w okolicy.

S
s0ze Wieśniak

sambakicikici nie nie, ten system to twoja stara

Reklama