Ten kraj też tak wygląda dzięki publicznemu zezwalaniu na przestępstwa oraz tępieniu zwykłych, uczciwych ludzi pomagających tzw organom ścigania łapać przestępców ( zaraz pojawia się masa przygłupów wyjących o konfidentach etc). Ot Polska w pigułce.
Jestem ostatnim, który będzie bronił KK, ale LUDZIE... Przecież było totalnie odwrotnie właśnie! To NIE księża się zgłaszali do współpracy z SB. To SB wysyłało swoich ludzi na "wygodne posadki" do seminariów i na parafie. A oni albo byli gejami (tak ich szantażowano), albo pe****lami, i też mieli ultimatum (a przy okazji łatwy dostęp do ofiar dzięki pracy w parafiach), albo facetami lubiącymi pić i molestować... przecież to jasne jak słońce, bo wynika WPROST z dokumentów, które są ogólnodostępne... Tylko komu by się chciało to czytać, skoro można siedzieć na wiosce i pisać co podanie;-) Miłego
Zaraz Traktor i Krzysztof007 napiszą, że "komuchom nie zaufają"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ten kraj też tak wygląda dzięki publicznemu zezwalaniu na przestępstwa oraz tępieniu zwykłych, uczciwych ludzi pomagających tzw organom ścigania łapać przestępców ( zaraz pojawia się masa przygłupów wyjących o konfidentach etc). Ot Polska w pigułce.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Obaj podejrzanej konduity.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kto wierzy SBekom i ich teczkom?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jestem ostatnim, który będzie bronił KK, ale LUDZIE... Przecież było totalnie odwrotnie właśnie! To NIE księża się zgłaszali do współpracy z SB. To SB wysyłało swoich ludzi na "wygodne posadki" do seminariów i na parafie. A oni albo byli gejami (tak ich szantażowano), albo pe****lami, i też mieli ultimatum (a przy okazji łatwy dostęp do ofiar dzięki pracy w parafiach), albo facetami lubiącymi pić i molestować... przecież to jasne jak słońce, bo wynika WPROST z dokumentów, które są ogólnodostępne... Tylko komu by się chciało to czytać, skoro można siedzieć na wiosce i pisać co podanie;-) Miłego
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane