ronald patolu nieogarnięty , ty musisz jednak być wierzącym skoro takie rzeczy wiesz, Ty jesteś jak ten de**l janusz kowalski jak 1000 razy nie powie tusk to umarłby a ty znowu masz szajbę na słowo katolik, Bóg, wiara, ksiądz ronald taka moja rada weź pigułkę!!!!!
@skandynaw katolicy nie czytają pisma, wystarczy werset, odczytany raz w tygodniu, często na użytek klechy, wyrwany z kontekstu. Ale ... W latach '60 dokonano ogromnej pracy i światło dzienne ujrzała Biblia 1000 lecia, z komentarzem Wyszyńskiego. Bardzo dobry, wierny, a przede wszystkim spisany w nowoczesnym polskim języku przekład Pisma Świętego, oficjalny dla polskiego KK. Posiadam wydanie II (biały kruk) oraz wydanie III (też kruk, ale już nie tak biały) i porównałem je z wydaniem V z 1999 roku. Zgadnij co się stało ?
@zoltarxx - "Bardzo dobry, wierny (...) przekład" - nie tak do końca. "Biblia tysiąclecia" to Biblia dla szerokich mas. Pierwsze wydanie było najeżone błędami (nie tylko redakcyjnymi ale przede wszystkim w tłumaczeniu), stąd kolejne wydania. Dla "koneserów" (biblistów, teologów, religioznawców czy ogólnie osób, którym nie wystarcza przekład dla gawiedzi) istnieją inne, bardziej niszowe i bardziej dokładne tłumaczenia, często ze szczegółowymi objaśnieniami.
Zresztą, co to jest "dokładne tłumaczenie"? Im wierniejsze, tym więcej objaśnień i komentarzy wymaga, bo inaczej byłoby współcześnie mało zrozumiałe i uderzałoby w utarte w powszechnej świadomości zafałszowane schematy. I jakim językiem pisane - współczesnym czy archaicznie stylizowanym?
Na języku to już nie jest opłatek tylko przeistoczone mięso Jezusa. Jest tu pewna niekonsekwencja z dawaniem komunii w czasie postu, ale co tam - nie mój cyrk, nie moje małpy.
ronald patolu nieogarnięty , ty musisz jednak być wierzącym skoro takie rzeczy wiesz, Ty jesteś jak ten de**l janusz kowalski jak 1000 razy nie powie tusk to umarłby a ty znowu masz szajbę na słowo katolik, Bóg, wiara, ksiądz ronald taka moja rada weź pigułkę!!!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
studentjs39 Zwróć uwagę na obraz w jaki układają się słowa. Oszalejesz. Pasuje Ci taka forma podania?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Plus, za troskę o mnie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Podstawa taktyki wojennej znać wroga ale ty misiu o małym rozumku chooj o tym wiesz
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czytałem pismo święte to robi ze mnie katolika kr***nie🤣
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@skandynaw katolicy nie czytają pisma, wystarczy werset, odczytany raz w tygodniu, często na użytek klechy, wyrwany z kontekstu. Ale ... W latach '60 dokonano ogromnej pracy i światło dzienne ujrzała Biblia 1000 lecia, z komentarzem Wyszyńskiego. Bardzo dobry, wierny, a przede wszystkim spisany w nowoczesnym polskim języku przekład Pisma Świętego, oficjalny dla polskiego KK. Posiadam wydanie II (biały kruk) oraz wydanie III (też kruk, ale już nie tak biały) i porównałem je z wydaniem V z 1999 roku. Zgadnij co się stało ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zoltarxx Nie zasnę, jak nie powiesz. Szczerze, bo nie wiem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dobrze wiesz. Dlatego nie powiem. A, jak nie wiesz, posiadasz rozum, internet no i właściwie to wystarczy :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@zoltarxx - "Bardzo dobry, wierny (...) przekład" - nie tak do końca. "Biblia tysiąclecia" to Biblia dla szerokich mas. Pierwsze wydanie było najeżone błędami (nie tylko redakcyjnymi ale przede wszystkim w tłumaczeniu), stąd kolejne wydania. Dla "koneserów" (biblistów, teologów, religioznawców czy ogólnie osób, którym nie wystarcza przekład dla gawiedzi) istnieją inne, bardziej niszowe i bardziej dokładne tłumaczenia, często ze szczegółowymi objaśnieniami.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zresztą, co to jest "dokładne tłumaczenie"? Im wierniejsze, tym więcej objaśnień i komentarzy wymaga, bo inaczej byłoby współcześnie mało zrozumiałe i uderzałoby w utarte w powszechnej świadomości zafałszowane schematy. I jakim językiem pisane - współczesnym czy archaicznie stylizowanym?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na języku to już nie jest opłatek tylko przeistoczone mięso Jezusa. Jest tu pewna niekonsekwencja z dawaniem komunii w czasie postu, ale co tam - nie mój cyrk, nie moje małpy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pięknie pogłębiony temat.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane