Nie trzeba być ateistą, żeby żyć bez tych wszystkich "cudów". Nie wiem czy Bóg istnieje, nie wiem też, czy nie istnieje. Nikt tego nie wie, chociaż analiza historii człowieka, dla zwolenników teorii "istnienia", jest miażdżąca. Można wierzyć w Boga, ale odrzucić kościół, który nie ma z Bogiem w zasadzie nic wspólnego i odpowiadać za swoje czyny bezpośrednio przed Bogiem i swoim sumieniem.
zoltarxx Problem w tym, że proces kucia mózgów najmłodszym przynosi efekty. Bez bata plebana nie wiedzą jak żyć, co jeść, kiedy jeść, co czytać, co oglądać, co myśleć. Bezpośredni kontakt z Bogiem jest mało ciekawy. Zniewoleni muszą czuć ból i cierpienie, bo lubią. Informacja o tym, że bydlę w koloratce zgwałciło dziecko jest tylko powodem do szerszego otworzenia paszczy w oczekiwaniu na hostię. Oni nie potrzebują Boga, oni pragną mieć Pana.
Im bardziej religijny narod, tym bardziej zacofany i ubogi. Polska jest tego przykladem, ostatnia kolonia Watykanu w Europie, inne kraje juz dawno sie wyzwolily z niewoli!
"Nie rozumiemy instrukcji, ulotek i umów – czy w Polsce odradza się analfabetyzm? Sylabizują i składają po cichu litery. Uczniowie pierwszej klasy szkoły podstawowej? Nie! Dorośli i młodzież, którzy powinni przecież biegle czytać i do tego rozumieć, co przeczytali. I nie jest to sytuacja z XIX lub początku XX wieku. Według badań międzynarodowych organizacji PISA (Międzynarodowego Programu Oceny Umiejętności Uczniów) i OECD (Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju) trzy czwarte Polaków nie rozumie tego, co czyta." - librus.pl (To wierni sekty kosciola i elektorat PiSu)
Jaka odpowiedzialność ? Skoro wg. ateistów nie ma „nic” po śmierci to idąc przez życie nie maja wizji sądu ostatecznego wiec kim by nie było ich ma nie być.
Nie trzeba być ateistą, żeby żyć bez tych wszystkich "cudów". Nie wiem czy Bóg istnieje, nie wiem też, czy nie istnieje. Nikt tego nie wie, chociaż analiza historii człowieka, dla zwolenników teorii "istnienia", jest miażdżąca. Można wierzyć w Boga, ale odrzucić kościół, który nie ma z Bogiem w zasadzie nic wspólnego i odpowiadać za swoje czyny bezpośrednio przed Bogiem i swoim sumieniem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na swiecie jest okolo 4000 roznych bogow i bozkow, kazdy jedyny i prawdziwy, dla ich wyznawcow...taka konkurencja!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zoltarxx Problem w tym, że proces kucia mózgów najmłodszym przynosi efekty. Bez bata plebana nie wiedzą jak żyć, co jeść, kiedy jeść, co czytać, co oglądać, co myśleć. Bezpośredni kontakt z Bogiem jest mało ciekawy. Zniewoleni muszą czuć ból i cierpienie, bo lubią. Informacja o tym, że bydlę w koloratce zgwałciło dziecko jest tylko powodem do szerszego otworzenia paszczy w oczekiwaniu na hostię. Oni nie potrzebują Boga, oni pragną mieć Pana.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Im bardziej religijny narod, tym bardziej zacofany i ubogi. Polska jest tego przykladem, ostatnia kolonia Watykanu w Europie, inne kraje juz dawno sie wyzwolily z niewoli!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Nie rozumiemy instrukcji, ulotek i umów – czy w Polsce odradza się analfabetyzm? Sylabizują i składają po cichu litery. Uczniowie pierwszej klasy szkoły podstawowej? Nie! Dorośli i młodzież, którzy powinni przecież biegle czytać i do tego rozumieć, co przeczytali. I nie jest to sytuacja z XIX lub początku XX wieku. Według badań międzynarodowych organizacji PISA (Międzynarodowego Programu Oceny Umiejętności Uczniów) i OECD (Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju) trzy czwarte Polaków nie rozumie tego, co czyta." - librus.pl (To wierni sekty kosciola i elektorat PiSu)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdyby nie glupota i zacofanie polskiego narodu, nie bylo by zlodzieja i oszusta Rydzyka, zlodziei PiSu i sekty kosciola, bo za glupote sie placi!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jaka odpowiedzialność ? Skoro wg. ateistów nie ma „nic” po śmierci to idąc przez życie nie maja wizji sądu ostatecznego wiec kim by nie było ich ma nie być.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane