Na budowach się pije ale nie tak, na budowach się kradło ale nie tak no i na budowie by się nie dorobił takich posiadłości jakie ma jako klecha. Poza tym na budowie trzeba zapier...ć a w kościele wystarczy się opier...ć, zwłaszcza jak się jest biskupem czy inną szyszką.
I kto by pomyślał, że alkoholizm, to najmniejszy problem tego pana. W celu kalibracji, po locie w samolocie, Olek, który wie o co chodzi, nie wiedział jak się chodzi, a Leszek dał radę mszę poprowadzić.
Czyli czystej krwi Polak.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zamiast zapi.rdalać na budowie i Polskę odbudowywać po wojnie to został księdzem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na budowach się pije ale nie tak, na budowach się kradło ale nie tak no i na budowie by się nie dorobił takich posiadłości jakie ma jako klecha. Poza tym na budowie trzeba zapier...ć a w kościele wystarczy się opier...ć, zwłaszcza jak się jest biskupem czy inną szyszką.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No to chlup w ten głupi dziób!!!!! Zdrowie excelemcji , gen. Szklanki!!!!!!😂😂😂😂😂😂😂
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Smakosz, qurva, nie alkoholik. Alkoholik pije gdy ma za co. Smakosz - pije codziennie...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I kto by pomyślał, że alkoholizm, to najmniejszy problem tego pana. W celu kalibracji, po locie w samolocie, Olek, który wie o co chodzi, nie wiedział jak się chodzi, a Leszek dał radę mszę poprowadzić.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pewnie słynny oberfeldkurat Katz Z "Dobrego wojaka Szwejka" to jego rodzina. Tamten też ciągle był pijany.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sławoj Leszek Flaszka Głódż.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Prawdziwy pasterz, zbiór wszelakich cnót, zesłaniec boga.... J*****Ć czarną hołotę!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane