Reklama
Reklama

Komentarze

14
B
bocianroman Szyderca

To nie było tak. Najpierw zmajstrował dziecko, później znalazł jelenia który je wychowa.

Zdjęcie profilowe
kornas1988 Wyjadacz

A Chyba dopiero pozniej wpadl na pomysl zeby zapisac na tablicy ze sie tak nie robi xd

R
RonaldB Master

To nie było tak. Jeleń był znany, akurat nie było go w domu. Nie przewidział, że żona potrafi się tak szeroko otworzyć w obecności bliżej nieokreślonego kumpla Mr.B, Ducha - co najłatwiejsze panny ostro ...

[Usunięty użytkownik]

To już się pogubiłem. Kto w końcu ją zapłodnił, bóg, duch święty czy archanioł. Czy wszyscy na raz, czy osobno.

B
bocianroman Szyderca

Według pisma świętego jest tak : Według teologii części chrześcijaństwa, która przyjmuje interpretację Trójcy Świętej, Bóg Ojciec, Syn Boży i Duch Święty to jedna substancja – Bóg, ale równocześnie trzy oddzielne Osoby. 🤨

S
stoney Szyderca

Z tą substancją to nieźle odlecieli: niby jedno ale Jezusek prosił Ojca (nie siebie?) o oddalanie ofiary (którą sam z siebie złożył?).

B
bobyx Łowca

Nadaremno.

J
jw12 Wyjadacz

ja bym się czuł kiepsko, kiedy bym nie zaruchał, pojawiło się dziecko a potem 3 kolesi z prezentami te ! no lekka przesada

W
Wojciech39858 Wieśniak

To jest tak prymitywnie głupie, że aż nieśmieszne. Bóg nie pożądał Marii, Bóg nie odbywał z Marią stosunku. Pomyliły się wam książki. Bog stworzył wszechświat mocą swojego słowa. Podobnie było z Marią. Możecie w to nie wierzyć, ale dobrze jest wiedzieć w co, faktycznie, się nie wierzy. To jest karykatura doktryny i nauczania Biblii.

P
peghehe Szyderca

hahaha , masz jakis dowód na to ze ta mityczna istota miała cokolwiek wspólnego z powstaniem świata ? Czy tak powiedzieli na coniedzielnym ryciu baniaków u czarnej zarazy i teraz powielasz te bzdury bez najmniejszego dowodu ?

W
Wojciech39858 Wieśniak

Tak jak się spodziewałem już pierwsza odpowiedz kompletnie minie się z tym, co próbuje przekazać. Niezaleznie od tego czy wierzymy w przekaz biblijny czy nie, należy zacząć od tego, żeby ten przekaz przedstawić możliwie wiernie. W przeciwnym razie udowadniasz, że wszystko na co cię stać to szyderstwa z jakiejs prymitywnej karykatury, a nie dyskusja na temat faktycznej doktryny.

Reklama