Reklama
Reklama

Komentarze

21
C
caleanka Czysta Moc

Oskar bedzie potrzebowal proktologa... po sluzbie dla PiSu i Rydzyka!

R
RonaldB Master

Raczej speleologa.

A
abababa2 Snajper

RonaldB, sądząc po liczbie pisowskich "wujków", z którym się fotografuje, ma bardziej krater niż jaskinię ;)

N
nissin Czysta Moc

Oskarek to tylko mlodsza wersja Bartłomieja Misiewicza, w PiSie i sekcie koscola, takich potrzebuja...

N
nissin Czysta Moc

Macierewicz, Kaczynski, Rydzyk...i wielu innych, lubi mlodych chlopcow!

S
SierzantYelonek Wieśniak

BO za rządów PO wszyscy nazbyt ambitni wyjechali i jest teraz zapotrzebowanie. Każdy profesor medycyny obecnie CI powie, ze potrzeba rąk do pracy, a nie specjalistów kolejnych. Stawianie poprzeczki za wysoko na studiach powoduje, że potem Wszyscy lekarze chcą robić karierę wielkiego doktora i polski rynek nie jest w stanie sprostać ich wymaganiom płacowym by ich tutaj zatrzymać. Potem mamy kardiologów neurologów anestezjologów co siedzą non stop na wakacjach a robić nie ma konu.

A
abababa2 Snajper

Taaa, najlepiej otworzyć zawodówki dla neurologów i kardiologów - po co mają trać czas na studia, skoro od razu mogą leczyć [sarkazm jak H]. Obniżenie poziomu kształcenia jest chyba najgłupszym pomysłem, na rozwiązanie problemu braku specjalistów i kadry typu pielęgniarki itp. na jaki można wpaść - brzmi jak program Idiokracja+ :) Jeśli zapewnisz odpowiednie warunki na rozwój/kształcenie, odpowiednią płacę i normalne godziny pracy, to ludzie sami się znajdą... co prawda potrwa to dobre kilkanaście lat, ale się znajdą. A hasła typu "pokaż lekarzu co masz w garażu" na pewno w tym nie pomogą...

P
PisowcyToDebile Master

Pisowski id**to lekarze w Polsce w stosunku do średniej krajowej zarabiają zdecydowanie najmniej w całym OECD. Pisiory są tak tępi, że nie rozumieją iż w przypadku lekarzy liczy się jakość, a nie ilość. Tu jest inaczej niż w PiS gdzie liczy się tylko ilość, a nie jakość. I stąd mamy w polityce de**li typu Suski, Kowalski, Ozdoba, Bąkiewicz itd.itd.

D
drillbore Wieśniak

Mam nadzieję że tacy lekarze po studiach on-line będą leczyć tych kaczystów

A
abababa2 Snajper

„Uczelnie powinny być apolityczne i niezideologizowane, a debata naukowa nie jest swobodną rozmową o poglądach, lecz opiera się na faktach – zaznacza Marta Alicja Trzeciak, rzeczniczka prasowa Wolnej Nauki. [kradnę cytat, bo lepiej nie da się tego powiedzieć] A co do typa przypisującego PiSowi zasługi, do których kompletnie się nie przyczynili - jeśli to ma być prawnikiem z tytułem UW, to lepiej zaorać cała tą uczelnię i posadzić ziemniaki, bo to zwyczajnie wstyd pozwolić przecisnąć mu się przez sito.

P
PisowcyToDebile Master

Ciekawe czego Ci " lekarze" po tych śmiesznych płatnych uczelniach się nauczą. Będą leczyć modlitwą buahahaha

V
V-T-S-S Łowca

Acha... "lekarze" po KULu czy toruńskiej uczelni... Ich wiedza będzie się opierać głównie na klauzuli sumienia i różańcu. Od szkolenia personelu medycznego są szkoły i uczelnie medyczne, a nie każda szkółka która akurat chce podnieść sobie prestiż. Medycyna to nie tylko wykłady, ale PRZEDE WSZYSTKIM praktyki w odpowiednich jednostkach (szpitale kliniczne). Kiedyś żeby uczelnia mogła szkolić lekarzy, musiała mieć dostęp do odpowiednich placówek... teraz widocznie nie musi bo czarnek stwierdził że modlitwa wystarczy.

G
Grzeeja Łowca

Stąd jestem zdania, że całe to kształcenie powinno trwać maksymalnie 1 semestr. Tyle czasu wystarczy na opanowanie modlitwy i obsługę różańca :D

A
Agaciorek55 Szyderca

Oskarek kto ci robi codziennie kolonoskopie?! ?

S
sla666yer Łowca

Po różnych kul-ach i rydzykówkach ci pseudolekarze nie będą mieli pojęcia nawet o pierwszej pomocy, będą znali najwyżej ostatnie namaszczenie.

E
e-ronin Wieśniak

Na gównie siada miliony razem więcej much niż ludzi co nie znaczy że gó**o jest dobre. Oskarek to taki fajny przymulasty gościu, jak żul na moim osiedlu, rozum ten sam

E
enigma89 Wieśniak

a potem: no sorki, ale klauzula sumienia - zdychaj!

M
MothersFan JP 100%

Wiocha.pl czyli jak robić propagandę nawet z informacji pozytywniej na negatywną.

A
abababa2 Snajper

Zwiększenie liczb studentów medycyny jest pozytywne, tylko ten obleśny glonojad bezpodstawnie przypisujący tą zasługę PiSowi, powoduje odruch wymiotny swoją osobą i naciąganą propagandą sukcesu.

V
V-T-S-S Łowca

zwiększenie liczby studentów przez otwieranie kierunków na KUL czy w Toruniu to NIE JEST coś pozytywnego. Na normalnych uczelniach medycznych są problemy z kadrą nauczającą... to skąd Rydz weźmie profesorów do swojej "uczelni"? To samo dotyczy się miejsc na praktyki - ambulatoria, prosektoria, kliniki... jakoś nie widać tego na każdym rogu. W związku z tym po tych szkołach lekarze będą "przyuczeni do zawodu" a nie nauczeni jak leczyć ludzi.

Reklama