Zastanawiająca jest szkoła w Polsce. Uczą dzieci d**ereli, o gusłach i zabobonach nie wspomnę. Ale najważniejszych przesłań najważniejszych ludzi polskiego narodu nie uczą. Stare capy z betonem w mózgu, tworzą sztance polityczną i światopoglądową dla dzieci, by je upodobnić do siebie, czyli do katolickich de**li.
Zastanawiająca jest szkoła w Polsce. Uczą dzieci d**ereli, o gusłach i zabobonach nie wspomnę. Ale najważniejszych przesłań najważniejszych ludzi polskiego narodu nie uczą. Stare capy z betonem w mózgu, tworzą sztance polityczną i światopoglądową dla dzieci, by je upodobnić do siebie, czyli do katolickich de**li.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane