Niestety polskie przepisy są jakie są, i czyjaś rzecz prywatna jest prawie nie do ruszenia. No można ruszyć ale trzeba za wszystko zapłacić i tu pewnie inwestorowi nie było po noscie dodatkowe koszty a nie daj boże właściciel znajdzie się po roku to nawet koszt była by spora suma...
W normalnym kraju by go odholowali i właściciela obciążyli kosztami plus odszkodowanie za opóźnienia. Ale w sumie jakiego właściciela, bo przecież pomimo rejestracji to go nie ustalili 🤣🤣🤣
Kampania reklamowa Tojoty?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ciekawe jest to, że ten samochód już nie po raz pierwszy blokuje plac budowy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Normalnie wzięli by auto usunęli, poinformowali właściciela i nie robili parodii, dolewanie potem i 9d początku zje8ana praca.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niestety polskie przepisy są jakie są, i czyjaś rzecz prywatna jest prawie nie do ruszenia. No można ruszyć ale trzeba za wszystko zapłacić i tu pewnie inwestorowi nie było po noscie dodatkowe koszty a nie daj boże właściciel znajdzie się po roku to nawet koszt była by spora suma...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W normalnym kraju by go odholowali i właściciela obciążyli kosztami plus odszkodowanie za opóźnienia. Ale w sumie jakiego właściciela, bo przecież pomimo rejestracji to go nie ustalili 🤣🤣🤣
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane