Takie drugie pociągi zazwyczaj czekają na te pierwsze bo dobrze wiedzą ze ludzie mają przesiadki. A gdy ktoś zaczyna jazdę w tym drugim który stał pół godziny na peronie bo stąd zaczyna. Siedzą i myślą czemu ten pociąg nie jedzie gdy już godzina odjazdu mija.
Ja też nie jechałem od 15 lat polskim pociągiem. Ale kiedyś sporo bo rodzicie pracowali w PKP a ja miałem taką leg*tymacje na darmowe przejazdy, potem zmienili mi na 80% zniżki. A po studiach już nic nawet mojem matce na emeryturze zabrali jakiekolwiek zniżki. Chociaż inni kolejarze mieli. Bo ją akurat przypisali do takiej spółki kolejowej co padła i ta spółka przetała płacić za jej emerytalne zniżki. Ale ja mniej więcej wtedy auto już miałem to ją woziłem do babci, cioci czy wójka.
I pomyslec ze w prusach za kaiserka ponad 140 lat temu ludnosc ustawiala zegarki po przejezdzie pociagu, a dzis w dobie komputerow
i calej nowoczesnej techniki nie jest mozliwe punktualnie dojechac 8-10 stacji od wyjazdu.
Bielsko-Biała?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
też mi się tak wydaje
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Takie drugie pociągi zazwyczaj czekają na te pierwsze bo dobrze wiedzą ze ludzie mają przesiadki. A gdy ktoś zaczyna jazdę w tym drugim który stał pół godziny na peronie bo stąd zaczyna. Siedzą i myślą czemu ten pociąg nie jedzie gdy już godzina odjazdu mija.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie wiem, jak dzisiaj, bo od dawna nie jeżdżę pociągami, ale ze 20-30 lat temu to faktycznie było na porządku dziennym.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja też nie jechałem od 15 lat polskim pociągiem. Ale kiedyś sporo bo rodzicie pracowali w PKP a ja miałem taką leg*tymacje na darmowe przejazdy, potem zmienili mi na 80% zniżki. A po studiach już nic nawet mojem matce na emeryturze zabrali jakiekolwiek zniżki. Chociaż inni kolejarze mieli. Bo ją akurat przypisali do takiej spółki kolejowej co padła i ta spółka przetała płacić za jej emerytalne zniżki. Ale ja mniej więcej wtedy auto już miałem to ją woziłem do babci, cioci czy wójka.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tylko w Polsce państwo może działać tylko dlatego, że nie działa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I pomyslec ze w prusach za kaiserka ponad 140 lat temu ludnosc ustawiala zegarki po przejezdzie pociagu, a dzis w dobie komputerow i calej nowoczesnej techniki nie jest mozliwe punktualnie dojechac 8-10 stacji od wyjazdu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane