Reklama
Reklama

Komentarze

5
M
macxxx1 Wieśniak

Ale w sensie on jeden a one dwie. A nie, że zaraz będzie ona jedna i przyprowadź kolegę? A nie, sorry, to taki układ, że pan decyduje. Pani może co najwyżej "wyżej d**ę".

A
aksmarta Wieśniak

Jezuita mnie nie dziwi faceci z przerośniętym ego, wzajemnie się kryjący to norma od zawsze, ale zakonnice już tak. Dziewczyny idąc do zakonu na pewno miały pojęcie co to jest grzech, skromność, itp. Na pewno też słyszały o świętej, która wolała umrzeć niż stracić dziewictwo. Jezuita nie groził im, czy ich rodzinom śmiercią. On tylko proponował "rozwój duchowy" przez orgię. Nie wiem dlaczego nie przyszło im do głowy, że to grzech? pewnie się przecież spowiadały. Nie wiem co tu było za małe wiara czy poziom inteligencji?

Z
z_arki Szyderca

No i określenie "trójkącik" nabrało nowego znaczenia...

J
jerzyadam57 Wieśniak

Na plebani młodziutka i starsza zakonnica kąpią księdza. Młodsza, z wielkim zainteresowaniem..."Co on tam ma? Do czego to jest?" Ta starsza jej tłumaczy, że to taki "grzechomierz" że on tym grzechy mierzy. A to św***a! Mnie powiedział, że to "święty gwizdek" i kazał dmuchać!

M
mordoklejas Wieśniak

Żonaty facet jakby chciał takich doznań musiałaby zapłacić :)

Reklama