Księga powtórzonego prawa to część pięcioksięgu mojżeszowego, stary testament, czyli nie z ewangelii. Żadna Maria Waltorta nie występuje w Biblii. Jezus okazywał kobietom ogromny szacunek zupełnie wbrew wielu tradycjom. Tak było na przykład w wypadku kobiety cierpiącej na uporczywe upławy, Samarytanki przy studni, wdowy której zmarł syn, a nawet kobiety znanej wcześniej z prostytucji itd.
"stary testament, czyli nie z ewangelii" - no i co z tego? Od kiedy dla katolików ST nie ma znaczenia? Może fragmenty ST nie są czytane w kościołach katolickich podczas mszy? A Dekalog to z której części Biblii pochodzi? "Żadna Maria Waltorta nie występuje w Biblii" - bo to katolicka mistyczka z I połowy XX wieku (pisana przez "V"). I co z tego, że nie występuje w Biblii? Cała masa świętych, teologów, mistyków itp. też nie występuje, a jednak Kościół na ich twórczości budował swoją doktrynę przez 2 tysiące lat (a ściślej: każdy odłam Kościoła ma własny zbiór takich osób).
Odnoszę się do transparentu, nie do tego co dla kogo ma znaczenie i nie do katolickiej religii. Transparent mnie mierzi, bo odwołuje się do autorytetu ewangelii, czyli biblijnego przekazu dotyczącego życia Jezusa, nie mając kompletnie nic wspólnego ani z ewangelią ani z postawą Jezusa, a w zasadzie będąc z nimi skrajnie sprzeczny. Skoro Jezus szanował nawet prostytutkę pomimo powszechnego piętna jej zawodu, to mieszanie ewangelii z poglądami kogoś, kto opluwa kobietę za szelki po prostu jest niegodne.
"nie mając kompletnie nic wspólnego ani z ewangelią ani z postawą Jezusa, a w zasadzie będąc z nimi skrajnie sprzeczny" - to w zasadzie streszczenie historii Kościoła Katolickiego. A poza tym dopiero teraz zauważyłem, co jest napisane w pierwszej linii na samej górze transparentu. "Skoro Jezus szanował nawet prostytutkę" - w "Historii chrześcijaństwa" (zbiorze esejów autorstwa różnych europejskich historyków) napisane jest, że Jezus tym właśnie bulwersował ówczesne społeczeństwo żydowskie (szczególnie kapłanów), że głosił potrzebę szacunku dla wszelkich wykluczonych grup społecznych.
I tu się zgadzamy. Trochę przykre jest to, że historia Jezusa jest przez wielu tutaj utożsamiana z historią kościoła katolickiego. A tak naprawdę trudno o mocniejsze potępienie historii kościoła niż to płynące z ewangelii.
dużo więcej mądrości życiowych i moralnych zawierają Wielkie Księgi Sapkowskiego , kiedy narodził się wyzwoliciel uciśnionych wielki Gerald z Rivii wszelakie zło na tym padole dostało wielkich obstrukcji, a stare księgi hehe napisane przez cwaniaczków "księgi z nieba", kurde jak to piśmienne cwaniaczki zmanipulowali ludzi wieki temu i wciąż mimo dostępu do wiedzy i nauki nadal łowieczki w te brednie wierzą
A faceci w czarnych s**ienkach do kostek to nie obrzydliwosc wg ,. Katoli!!!!?????😂😂😂😂😂😂
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co to dywiza? Jakaś wiza wydawana przez pisich dyplomatów?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Księga powtórzonego prawa to część pięcioksięgu mojżeszowego, stary testament, czyli nie z ewangelii. Żadna Maria Waltorta nie występuje w Biblii. Jezus okazywał kobietom ogromny szacunek zupełnie wbrew wielu tradycjom. Tak było na przykład w wypadku kobiety cierpiącej na uporczywe upławy, Samarytanki przy studni, wdowy której zmarł syn, a nawet kobiety znanej wcześniej z prostytucji itd.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"stary testament, czyli nie z ewangelii" - no i co z tego? Od kiedy dla katolików ST nie ma znaczenia? Może fragmenty ST nie są czytane w kościołach katolickich podczas mszy? A Dekalog to z której części Biblii pochodzi? "Żadna Maria Waltorta nie występuje w Biblii" - bo to katolicka mistyczka z I połowy XX wieku (pisana przez "V"). I co z tego, że nie występuje w Biblii? Cała masa świętych, teologów, mistyków itp. też nie występuje, a jednak Kościół na ich twórczości budował swoją doktrynę przez 2 tysiące lat (a ściślej: każdy odłam Kościoła ma własny zbiór takich osób).
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Odnoszę się do transparentu, nie do tego co dla kogo ma znaczenie i nie do katolickiej religii. Transparent mnie mierzi, bo odwołuje się do autorytetu ewangelii, czyli biblijnego przekazu dotyczącego życia Jezusa, nie mając kompletnie nic wspólnego ani z ewangelią ani z postawą Jezusa, a w zasadzie będąc z nimi skrajnie sprzeczny. Skoro Jezus szanował nawet prostytutkę pomimo powszechnego piętna jej zawodu, to mieszanie ewangelii z poglądami kogoś, kto opluwa kobietę za szelki po prostu jest niegodne.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To w odniesieniu do ewangelii jako części biblii, do której mam szacunek. Kościół katolicki ze swoim ogromem zbrodni i zboczeń nlto odrebna historia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"nie mając kompletnie nic wspólnego ani z ewangelią ani z postawą Jezusa, a w zasadzie będąc z nimi skrajnie sprzeczny" - to w zasadzie streszczenie historii Kościoła Katolickiego. A poza tym dopiero teraz zauważyłem, co jest napisane w pierwszej linii na samej górze transparentu. "Skoro Jezus szanował nawet prostytutkę" - w "Historii chrześcijaństwa" (zbiorze esejów autorstwa różnych europejskich historyków) napisane jest, że Jezus tym właśnie bulwersował ówczesne społeczeństwo żydowskie (szczególnie kapłanów), że głosił potrzebę szacunku dla wszelkich wykluczonych grup społecznych.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I tu się zgadzamy. Trochę przykre jest to, że historia Jezusa jest przez wielu tutaj utożsamiana z historią kościoła katolickiego. A tak naprawdę trudno o mocniejsze potępienie historii kościoła niż to płynące z ewangelii.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zydowskie bajki dla goji....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Od kiedy starotestamentowa Księga Powtórzonego Prawa, to Ewangelia? Znajomość własnych zabobonów, poziom katolik.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a za marihułane ganiają, ze mozg spizguje
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dużo więcej mądrości życiowych i moralnych zawierają Wielkie Księgi Sapkowskiego , kiedy narodził się wyzwoliciel uciśnionych wielki Gerald z Rivii wszelakie zło na tym padole dostało wielkich obstrukcji, a stare księgi hehe napisane przez cwaniaczków "księgi z nieba", kurde jak to piśmienne cwaniaczki zmanipulowali ludzi wieki temu i wciąż mimo dostępu do wiedzy i nauki nadal łowieczki w te brednie wierzą
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ewangelia jak i cały kościół jest popierydolona, jak pis i pad.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To patol39 stoi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ciekawe, czy te ru**ane prze katabasów kobiety to też łajno?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane