No tak wychodzę se na balkon rano i wiem ze zamiast świerzego powietrza to wdycham wyziewy sąsiada z dołu. No i se pooddychałem. Tym co on miał w swoich chorych płucach.
Jak by nie palił to może też bym oddychał jego wyziewami ale bym nie wiedział ze oddycham jego wyziewami. A wiecie jakie to chore! Wiedzieć ze oddycham czymś co sąsiad miał w swoich płucach prawaki? Za jakie grzechy ja mam to wiedzieć?
No na pewno truje sąsiadów z góry:-) Ale bzdury:-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No tak wychodzę se na balkon rano i wiem ze zamiast świerzego powietrza to wdycham wyziewy sąsiada z dołu. No i se pooddychałem. Tym co on miał w swoich chorych płucach.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak by nie palił to może też bym oddychał jego wyziewami ale bym nie wiedział ze oddycham jego wyziewami. A wiecie jakie to chore! Wiedzieć ze oddycham czymś co sąsiad miał w swoich płucach prawaki? Za jakie grzechy ja mam to wiedzieć?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na przystankach pewnie też nikogo nie trujesz?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane