Łyszczyński "został na Rynku Starego Miasta w Warszawie okrutnie uśmiercony: wyrwano mu język, obcięto prawą rękę, poczem ścięto, a ciało jego spalono; kat spalił również jego dzieło De non existentia Dei (którego esencją było: „A więc nie ma boga”)"
Dzisiaj kościół ideologii katolickiej, wyje z bólu, że nie ma średniowiecza i wszech panowania pe****lii w sutannach.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Łyszczyński "został na Rynku Starego Miasta w Warszawie okrutnie uśmiercony: wyrwano mu język, obcięto prawą rękę, poczem ścięto, a ciało jego spalono; kat spalił również jego dzieło De non existentia Dei (którego esencją było: „A więc nie ma boga”)"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czy ktoś wie, kto jest autorem tego rękodzieła?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane