100 metrów do Marszałkowskiej? Autor chyba w życiu w Warszawie nie był. 100 metrów, to jest od hotelu do Wiejskiej. Do Marszałkowskiej w linii prostej jest 860 metrów.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Po pijaku to i tak nieżle śpiewają, niestety tak się bawią "pseudoelity" za naszą kasę.
100 metrów do Marszałkowskiej? Autor chyba w życiu w Warszawie nie był. 100 metrów, to jest od hotelu do Wiejskiej. Do Marszałkowskiej w linii prostej jest 860 metrów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Po pijaku to i tak nieżle śpiewają, niestety tak się bawią "pseudoelity" za naszą kasę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
matecki to śm**ć, Szczecin przeprasza za mateckiego
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Brawo Braun już mu pieśni piszą :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kto nigdy nie śpiewał po pijaku o 2 nad ranem, niech pierwszy rzuci kamień!;-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jacy śpiewacy, takie przeboje.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane